Torvik Torvik
51
BLOG

Kilka słów o frekwencji

Torvik Torvik Polityka Obserwuj notkę 7

Podobno niska frekwencja jest porażką demokracji. W Polsce co wybory w tej sposób wymądrzają się różni politycy, socjologowie i celebryci. Tylko, że żaden tego nie potrafi dobrze uzasadnić- w zasadzie głównie jest powtarzane "Polacy nie dorośli do demokracji", w różnych wariantach. A mnie niska frekwencja cieszy.

W sobotę mój tata miał imieniny i z tej okazji była rodzinna impreza. Ponieważ rodzice są niepalący, a część gości pali, żeby zaspokoić swój zgubny dla zdrowia nałóg musieli iść na balkon. Przy okazji przechodząc koło komputera. Tam była otwarta storna www.latarnikwyborczy.pl , jeden wujek chciał zobaczyć co to jest i tak kilka osób sprawdziło, która partia głosi takie same poglądy jak one.

Wyniki były zaskakujące - większość osób odchodząc miała dosyć zmieszaną minę - okazało się, że partie na które chcieli głosować miały zgodność nie większą niż 60%, a najbardziej odpowiadające ich poglądom były małe, niepokazywane w sondażach partie.

Podejrzewam, że podobnie jest w całym społeczeństwie - ludzie głosują, ale wcale nie wiedzą na co. Skoro tak, to lepiej, żeby głosowało mniej osób - wszyscy Ci, którzy są świadomi na co konkretnie głosują. Bo czy nie jest porażką demokracji głosowanie na tego kandydata, który ma ładniejszy krawat?

Torvik
O mnie Torvik

Czasem coś napiszę, chociaż wolę czytać.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka