Taki tytuł nosi najnowsza książka RAZ-a, o której zresztą dowiedziałem się tutaj (napisali o niej Gryfik i Warzecha). We wtorek zamieniłem dwa banknoty na wspomnianą książkę i jednogroszówkę. Potem zabrałem się do czytania.
Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to jej niespójność- na dziewięć rozdziałów cztery to eseje, które mają niewielki związek z pozostałymi. Ziemkiewicz przedstawia w nich swoją,bardzo pesymistyczną, diagnozę sytuacji w Polsce. Pięć rozdziałów poświęcone jest próbie wyjaśnienia czemu Jarosław Kaczyński podczas swoich dwuletnich rządów zachowywał się tak jak się zachowywał, oraz czemu mu się nie udało.
O Ziemkiewiczu jako jednym z nielicznych w Polsce publicystów mogę powiedzieć, że stoi na barykadzie - w swojej książce rozprawia się zarówno z mitami stworzonymi przez GW, jak i tymi z przeciwnej strony barykady. Uważam, że wszyscy, którzy są święcie przekonani, że PiS przegrało przez "lemingi", którzy zagłosowali jak im TVN kazał powinni sięgnąć po tę książkę - jest tam bardzo ładnie wyjaśnione, dlaczego nie miało to decydującego znaczenia. Mnie bardzo ucieszyło uzasadnienie, dlaczego Węglarczyk czy Wroński nie wytrzymali na salonie24, a nie mieli z tym problemu Sakiewicz czy Warzecha.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)