Torvik Torvik
1043
BLOG

Powrót "dusznej atmosfery"

Torvik Torvik Polityka Obserwuj notkę 15

Główne oskarżeniem środowisk lewicowych wobec PiSu za lata jego rządów to panująca wtedy "duszna atmosfera". Oczywiście było też straszenie "zbrodniami" polegającymi na zakupie dorsza za 8,50. Oczywiście były też inne sprawy, ale po dokładnym zbadaniu okazują się dęte. Barbara Blida nie była żadną ofiarą "reżimu kaczystowskiego" - w procesie "mafii węglowej" zapadły prawomocne wyroki, komisja śledcza niczego nie znalazła. Ziobrę przez 8 lat stawiano przed Trybunałem Stanu, by w końcu tego nie przegłosować.

Za to dobrze pamiętam ówczesną psychozę. Każda decyzja jaką podjął rząd była krytykowana. Jak wynegocjowano bardzo wysokie dotacje unijne to się skupiono na Marcinkiewiczu krzyczącym „yes, yes, yes”. Tak jak teraz gdy ktoś chce się dowiedzieć co prezydent Duda zrobił w Chinach to można conajwyżej zobaczyć migawkę o ślizganiu się na Wielkim Murze.  To, że podjęto próby walki z korupcją było traktowane jako zamach na wszelkie świętości, a fakt aresztowania doktora G. (zresztą później skazanego) jako  koniec polskiej transplantologii. Pisowcom oczywiście zdarzały się wpadki, najczęściej Dornowi, ale każda z nich była od razu przedstawiana jako dowód na „straszne zbrodnie” PiS.

Teraz próbuje się tego samego. Piątek był pierwszym dniem od tygodnia, w którym nie kończyła się w Polsce demokracja. Wcześniej był zamach na Trybunał Stanu, prezydium Sejmu, komisję służb specjalnych. Wszystko to miało niezbicie dowodzić, że w Polsce skończyła się demokracja.

Czas powiedzieć prawdę: „duszna atmosfera” to nie panowała w Polsce. Panowała w kilku redakcjach i u „przyjaciół z TVN-u i tej drugiej telewizji”. I to samo stało się znowu – kilku redaktorom po prostu demokracja podoba się tylko wtedy, gdy wygrywają „nasi”. PiS zdobyło władzę w wyniku demokratycznej decyzji społeczeństwa i ma przez to legitymizację do przeprowadzania takich zmian jakie uzna za stosowne. A krzyczenie o „totalitaryzmie”, „faszyzmie” i każdym innym „-izmie” powoduje tylko samonakręcanie się krzyczących. I pewnie znowu lata rządów Pis-u zapamiętają z powodu „dusznej atmosfery”, którą sami zrobią.

 

Torvik
O mnie Torvik

Czasem coś napiszę, chociaż wolę czytać.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (15)

Inne tematy w dziale Polityka