”Dowiedziałem się, że nie poprowadzę więcej audycji w Tok FM. Ewa Wanat powiadomiła mnie, że otrzymywała wiele protestów od słuchaczy. Do tej pory wielokrotnie słyszałem od szefowej Toku, że programy są bardzo dobre i słuchalność wtorku bardzo dobra” – napisał Janke. I dalej: „Namawiała mnie do wyrazistych komentarzy i wyrazistego wygłaszania swoich poglądów. Teraz okazało się, że to jest jednak problem. Jakoś liczba tych listów gwałtownie wzrosła”.
Ewa Wanat potwierdza: – W ostatnich tygodniach liczba głosów (e-maili i telefonów) od słuchaczy, którzy byli niezadowoleni z wtorkowej audycji, przekroczyła masę krytyczną. Wanat pytana, jakie były zarzuty słuchaczy, odpowiada: – Szczegóły przekazałam Igorowi i nie widzę powodu, żeby opowiadać o nich publicznie. Rozliczam się ze słuchalności i muszę dbać, by słuchacze akceptowali nasz program i prowadzących.
To fragment artykułu: Radio Tok FM pożegnało się z Igorem Janke /PRESS/
Dowiedziałem się o nim słuchając audycji w radiu TOKFM, której współprowadzącym jest Cezary Łasiczka. Do studia zadzwonił słuchacz z pytaniem: ilu listów potrzeba, by głosami słuchaczy wyrzucic z pracy redaktora w radiu TOKFM?
Cezary Łasiczka, który wie prawie wszystko - tego nie wiedział...


Komentarze
Pokaż komentarze