


Na co czekali?
Roman Imielski analizuje dialogi z kabiny pilotów Tupolewa zgodnie z politycznie poprawną logiką wydarzeń, wg. której prezydent Lech Kaczyński poprzez naciski na załogę był sprawcą tragedii. Analiza ta faktycznie sprowadza się do zdania tytułowego i lakonicznej informacji we wstępie: "Załoga Tu-154 czekała do ostatniej chwili na decyzję prezydenta Lecha Kaczyńskiego, czy odlecieć na lotnisko zapasowe." Wszystko byłoby pięknie, gdyby nie to, że odczytane fragmenty nagrania nie upoważniają do zamieszczania takich treści. Taka ich interpretacja mówi wiele o intencjach autora a nie uczestników rozmowy. Z prezentowanej w GW rozmowy wyłania się bowiem bardziej prawdopodobny przebieg wydarzeń.
8.26:20. Dowódca załogi: Spróbujemy podejść, zrobimy jedno zajście, ale prawdopodobnie nic z tego nie będzie.
8.26.:25. Dowódca załogi: Tak że proszę pomyśleć nad decyzją, co będziemy robić.
8.26:32. Dowódca załogi: Paliwa nam tak dużo nie starczy, żeby wisieć [krążyć nad lotniskiem, czekając na poprawę pogody].
Widać, że problem nie polega na podjęciu decyzji przez osobę "z zewnątrz" - lądować czy nie, ale na tym, co robić dalej, czyli na jakie lotnisko odlecieć.
8.35:41. Ktoś w kokpicie: Tak czy nie? My musimy to lotnisko wybrać, w końcu na coś się zdecydować
Wyraźnie chodzi o wybranie zapasowego lotniska. Ale od tej decyzji nie zależy to, czy będą teraz lądować, czy nie. Takiego wyboru nikt od "niego" nie oczekuje.
8.29.47. Nawigator: Zanim zadecyduje, to może byśmy kartę zrobili w międzyczasie?Wszystko jedno, czy to będzie Mińsk, Witebsk.
8.30:26. Kazana: Na razie nie ma decyzji prezydenta, co dalej robimy.
Co dalej, czyli - po próbie lądowania - na jakie lotnisko zapasowe odlecieć. Brak decyzji prezydenta nie oznaczał, że załoga była skazana na lądowanie w Smoleńsku. Prezydent, jeśli to on miał zdecydować miał jeszcze czas.
8.26:38. Dowódca załogi: Możemy pół godziny powisieć i odchodzimy na zapasowe.
Zatem teza o tym, że "Załoga Tu-154 czekała do ostatniej chwili na decyzję prezydenta Lecha Kaczyńskiego, czy odlecieć na lotnisko zapasowe" jest fałszywa, oni czekali na decyzję, na które lotnisko odlecieć.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)