Czy jest choć jeden człowiek, wśród ludzi z S24 (innych nie mogę zapytać), który w wyniku debaty kandydatów na prezydenta zmienił zdanie? Tzn chciał np głosować na p. Komorowskiego, a wyniku debaty teraz chce na p. Kaczyńskiego, lub odwrotnie? Jeśli nie ma takiego, jak się domyślam (a wcześniej tak domyślał sie także K. Leski), to po co są debaty? Po co istnieje coś całkowicie nieużytecznego? A może debata pełni rolę rozrywki?
41
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (47)