Na pozór podobieństwa nie ma, ale - jest, choć przykryte przez rzucające się w oczy różnice, np religijne, obyczajowe, antropologiczne itd. Te podobieństwa to: Niezadowolenie z siebie wynikające z braku budzących światowy podziw, aktualnych sukcesów swego narodu - naukowych, gospodarczych, organizacyjnych, militarnych oraz z tego, że większość instytucji krajowych nie budzi zaufania,nie daje oparcia itd, bo zdaje się nie działać w oparciu o zasady moralne. Dalej: wrażenie, odczucie, że świat otaczający jest wrogi i nami pogardza, a władze nie stoją z rodakami, tylko kolaborują z wrogim otoczeniem. Według Arabów, czy szerzej wyznawców islamu, wrogami są Izrael i Zachód , a przede wszystkim USA, dla Polaków, przynajmniej wielu, wrogami są Rosja i Niemcy, ewentualnie Unia Europejska, z którymi nasze władze mają kolaborować. Rozpacz, uczucie duszności, niechęć do grup uważanych za wrogie i jednocześnie do siebie samego itd - z wymienionych powodów są o wiele ostrzejsze u Arabów niż u nas, bo my możemy np. należąc do cywilizacji Zachodu podłączać się psychicznie do sukcesów Zachodu, nasza sytuacja jest lepsza, mamy więcej wolności itd, ale podobieństwa są.
1612
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (177)