"- Jan Paweł II nie zasługuje na miano autorytetu. Nienawidził kobiet i bronił pedofilów. Był zbrodniarzem - takie słowa padały dziś w Krakowie podczas kolejnej już edycji Marszu Świeckości. Według szacunków policji uczestniczyło w nim 200 osób. Nie obyło się bez krótkiego spotkania z przeciwnikami marszu. "
za gazeta.pl i tamże cała relacja z wydarzenia.
A ja pamiętam Kraków z tych dni, kiedy Jan Paweł II-gi umierał i gdy umarł. Pamiętam tą wyjątkową atmosferę panujacą na ulicach, te noce pełne ludzi życzliwych dla siebie, te krakowskie błonia pełne koczujących ludzi modlących się, skupionych.
I nie byli to tylko ludzie wierzący. Co się stało przez te kilka lat, że doszło do takiego zdziczenia, ?
Nie ma zgody na chamstwo i przekraczanie wszelkich norm. Trzeba temu postawić tamę.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)