travis85 travis85
1326
BLOG

Nowy etap dyskusji na temat 10 kwietnia właśnie się rozpoczął

travis85 travis85 Polityka Obserwuj notkę 6

Powoli zaczyna się nowy etap dyskusji publicznej na temat tzw. katastrofy smoleńskiej.

Już nawet bojaźliwe i ufające bezgranicznie Rosjanom polskie władze zaczynają mówić dwoma głosami.

Mam tutaj na myśli ostatnie doniesienia, relacje i materiały filmowe z lotniska w Smoleńsku, na którym znajduje się wrak rządowego tupolewa.

Dzisiaj powtarzane od miesięcy słowa o tym, że "wszystko jest w porządku" zdają się brzmieć delikatnie mówiąc śmiesznie.

Już nawet mainstreamowe media zaczynają widzieć pułapkę sytuacji, w której się znalazły i którą same współkreowały wspierając stanowisko rządu Tuska na temat "wspaniałej" współpracy polsko-rosyjskiej.

Dzisiaj powiedzieć, że wszystko jest okej już nie jest tak łatwo jak było tuż po tragedii.

Dla mnie takie stwierdzenie było od samego początku głupotą i obrzydliwym zakłamaniem.

Zwłaszcza wtedy kiedy Komorowski razem z Tuskiem utrzymywali, że "Państwo Polskie zdało egzamin".

Zaczyna powoli wychodzić na wierzch to o czym mówili Ci wszyscy nazywani oszołomami już od dawna.

Paradoksalnie te wszystkie lemingi, które tak bezkrytycznie wierzyły w profesjonalizm działań rządu dzisiaj nie mają już takiego pola manewru w głoszeniu swoich "mądrości" a jeśli będą to robić nadal wówczas sami zostaną oszołomami. Ale jak mówi znane porzekadło: kto mieczem wojuje ten od miecza ginie.

Głosy rządzących zaczynają różnie prawić. Minister sprawiedliwości mówi co innego, Graś obstaje przy swoim.

O Niesiołowskim nie wspomnę.

Już nawet sam Palikot krytykuje ministra Klicha, że ten powinien zrezygnować z zajmowanego stanowiska.

Będzie zatem tak jak mówię od dawna. Smoleńsk to bomba z opóźnionym zapłonem.

Ta tragedia będzie miała w perspektywie wieloletniej potężne konsekwencje, które w negatywny sposób odbiją się na ludziach obecnie rządzących i odpowiedzialnych za sprawy państwowe. Jak wielkie będą te konsekwencje można się w tej chwili tylko domyślać.

W każdym razie premier Tusk przejdzie do historii jako autor najgorszej decyzji politycznej jaką kiedykolwiek podjęto a prezydent Komorowski zostanie zapamiętany jako eliminator krzyża smoleńskiego i zacierania śladów pamięci po zmarłym tragicznie Lechu Kaczyńskim.

Tych dwóch polityków łączyć będzie zdrada jakiej się dopuścili.

Za parę lat naprawdę nie chciałbym być w ich skórze, bo będą mieć oni ciężkie życie. Ale sami się o to prosili.

travis85
O mnie travis85

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka