trescharchi trescharchi
538
BLOG

Lekka ręka Donalda Tuska.

trescharchi trescharchi Polityka Obserwuj notkę 14

Zdaję sobie sprawę, że tytuł jest zupełnie nieadekwatny do nowego image'u Naszego premiera - wizerunku twardego, zdecydowanego polityka zapowiadającego wszem i wobec, iż żarty się skończyły i on Nam wszystkim pokaże. Bogu dziękować, nic jeszcze nie pokazał, zresztą między wspomnianym Najwyższym a prawdą nie ma nawet kim pokazać - policjantów brak, BOR pod rządami "generała" Janickiego jest jaki jest, Straż Marszałkowska dogorywa pod twardym obcasem marszałkini-kłamczuszki.

Osobiście poczułem wielki smutek, gdym dowiedział się z mediów, że Donald Tusk odwołał Państwo Miłości - projekt unikatowy na skalę światową, który gdyby zakończył się powodzeniem, stworzyłby pierwszą globalną Utopię, w jakiej każdy awansujący do grona bliższych i dalszych "kolegów" mógłby liczyć na kompleksową opiekę Państwa. Wydawałoby się, że już nigdy wielkie, czerwone serca nie opanują Naszego Kraju - czasy są przecież poważne (mimo Zielonej Wyspy), słabsi spadają z Sań Postępu i zostają zagryzieni przez faszyzujące wilki (biegające z pochodniami i w turbanach - takie dziwa), miejsca na radość i odprężenie na razie nie ma.

Dziś dziękuję Niebiosom, że mogę odrzucić precz swoje czarnowidztwo - Miłość po raz kolejny zwyciężyła wszystkie zło i odniosła niezaprzeczalny triumf nad wszystkimi, co fałszywie wieszczyli. Oto Donald Tusk pokazał swe prawdziwe oblicze, dotknięte geniuszem i ocierające się niemal o bycie mężem stanu. Jest władcą hojnym, potrafiącym docenić ciężką pracę swoich strudzonych podopiecznych. Furda jakiś tam kryzys, furda oszczędności na wszystkim - ludzie, którzy owe oszczędności planują, za swoją stachanowską robotę godni są najwyższych nagród. Mamy przeto wieści, że Tusk przeznaczył dla swoich ministrów i wiceministrów premie na łącznie 400 000 złotych (to raptem 10 wizyt w Sopocie, więc znów nie tak wiele). Ktoś jeszcze śmiał będzie mówić, że mamy biedne, jadące "na oparach" Państwo? Jedną prostą zagrywką (minister Nowak z pewnością znajdzie jakiś lizusowski epitet) Tusk zamknął usta niedowiarkom, i kupił sobie dalszą lojalność własnych urzędników.

Jest jednak jedno ale. Gdy już ucichną korki szampanów, gdy ostatnia fajerwerka wypali się na czarnym niebie nad Kancelarią, gdy zaprzyjaźnieni dziennikarze wrócą do swoich redakcji, obdarzeni instrukcjami na kolejny tydzień (i darmowym cateringiem), to pojawi się jedno, niewinne pytanie. Najpierw jego kontekst. Tusk przyznał nagrody ledwie kilka dni (nie odczekał nawet tygodnia!) po zaprzysiężeniu nowego rządu. Nagrody naturalnie "mają charakter uznaniowy, a uzasadnione są od oceny pracy". Ha, dyplomatycznie i gładko, ale jednak można się zastanowić, ileż to zadań niezbędnych dla funkcjonowania Państwa (ba! Unii Europejskiej, ba! NATO!) zdołali przez parę dni dokonać, dajmy na to panowie Graś i Ostachowicz. Ten pierwszy, to może nie komentujmy, ale drugi był zapewne zajęty skrobaniem swojego fantastycznego dzieła o losach Żydów i żydowskich trupów z którymi można kopulować. Tu więc dochodzimy do Naszego pytania - za co?

A odpowiedź jest prosta i zawiera się: primo, w kwotach, które są niebagatelne. Secundo zaś - w samej nazwie. To przecież nagrody. Nagrody za wykonanie zadania. Jeden niegdyś meldował drugiemu o wykonaniu konkretnych zleceń, za co "obiektywni" dziennikarze gryzą go do dziś (mimo, że bronić się już nie może), zatem my wolimy w gronie kolegów działać po cichu i bynajmniej nie społecznie. A że forsa płynie z Państwowej kiesy, dopinanej na coraz bardziej żenujące sposoby przez Rostowskiego? Jak mawiał Wołodyjowski, nic to. Przecież Donald Tusk z własnej nie da, bo zarabia mniej niż córka i "lotniczy" syn.

Miłość nigdy nie odeszła, drodzy Państwo. Miłość ma się dobrze. Naturalnie, dla wąskiego kręgu wybranych. Trudno przecież spodziewać się ogólnokrajowej miłości ze wszystkimi - niesmacznie przypomina to orgię, a zresztą, bigamia jest prawnie zakazana. A mamy wszak w Polsce rządy prawa.

trescharchi
O mnie trescharchi

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Polityka