Departament Sprawiedliwości USA opublikował 3 miliony stron dokumentów dotyczących Jeffreya Epsteina. W aktach pojawiają się nazwiska Donalda Trumpa, Elona Muska, Billa Gatesa, księcia Andrzeja i sekretarza handlu USA Howarda Lutnicka. Oto najważniejsze informacje o tym, co zawierają dokumenty i kogo dotyczą.
Amerykański resort sprawiedliwości udostępnił właśnie największą w historii transzę dokumentów związanych ze śledztwami w sprawie Jeffreya Epsteina, finansisty skazanego za przestępstwa seksualne, który zmarł w więzieniu w 2019 roku. Publikacja obejmuje 3 miliony stron, ponad 2 tysiące nagrań wideo i 180 tysięcy zdjęć. Niektóre z nich zawierają bardzo poważne oskarżenia, szczególnie w stronę Billa Gatesa.
Skala i kontekst publikacji Epsteina
Zastępca prokuratora generalnego Todd Blanche poinformował, że opublikowane materiały stanowią 99 procent wszystkich dokumentów resortu dotyczących Epsteina. Publikacja nastąpiła na mocy ustawy Epstein Files Transparency Act, którą prezydent Donald Trump podpisał w listopadzie 2024 roku, mimo początkowego sprzeciwu wobec tego przepisu.
Dokumenty obejmują materiały z 20 lat śledztw, w tym sprawy prowadzone na Florydzie i w Nowym Jorku, proces Ghislaine Maxwell oraz dochodzenia FBI. Resort wstrzymał publikację materiałów zawierających pornografię dziecięcą, dane osobowe ofiar oraz informacje dotyczące trwających śledztw.
Donald Trump, ponad 4500 dokumentów
Nazwisko obecnego prezydenta USA pojawia się w co najmniej 4500 dokumentach. Jak podaje New York Times, wśród nich znajduje się zestawienie przygotowane latem ubiegłego roku przez FBI, zawierające kilkanaście zgłoszeń od obywateli dotyczących relacji Trumpa z Epsteinem.
NYT zaznacza, że zgłoszenia te zawierają nieweryfikowalne oskarżenia i nie są poparte dowodami. Sam dziennik nie opisuje szczegółów tych zarzutów. Trump konsekwentnie zaprzecza jakimkolwiek nieprawidłowościom związanym z Epsteinem.
Blanche podczas konferencji prasowej odrzucił sugestie, że resort sprawiedliwości próbuje chronić prezydenta. Oświadczył również, że w żadnej z odnalezionych komunikacji Epstein nie sugerował, by Trump dopuścił się czegokolwiek nielegalnego lub miał niewłaściwy kontakt z ofiarami finansisty.
Co istotne – według analiz CNN temat akt Epsteina był dla Trumpa politycznie najbardziej problematyczny. We wrześniowym sondażu NPR/PBS News/Marist aż 87 proc. Republikanów popierało jego ogólne działania, ale tylko 45 proc. aprobowało sposób, w jaki radził sobie z kwestią dokumentów Epsteina.
Elon Musk i wymiana maili o "prywatnej wyspie"
Dokumenty ujawniają korespondencję mailową między Epsteinem a najbogatszym człowiekiem świata. W wymianie wiadomości z 2012 roku, gdy Epstein pyta Muska o liczbę osób na przelot helikopterem na wyspę, Musk odpowiada pytaniem o termin "najdzikszej imprezy na naszej wyspie".
Według Guardiana zachowały się również inne wiadomości pokazujące, że obaj mężczyźni uzgadniali spotkania na Florydzie lub na Karaibach w latach 2012-2014.
Howard Lutnick wizyta na wyspie
Sekretarz handlu w administracji Trumpa planował wizytę na prywatnej wyspie Epsteina w grudniu 2012 roku wraz z żoną i dziećmi, na lunch. To zaskakująca informacja w kontekście jego wcześniejszych deklaracji. Lutnick twierdził publicznie w ubiegłym roku, że on i jego żona byli tak "zniesmaczeni" Epsteinem około 2005 roku, że postanowili "nigdy więcej nie przebywać w jednym pomieszczeniu z tą odrażającą osobą".
Dzień po planowanym spotkaniu asystentka Epsteina przesłała Lutnickowi wiadomość od finansisty: "Miło było cię widzieć". Lutnick powiedział New York Timesowi, że nie może komentować wizyty na wyspie, ponieważ nie widział jeszcze najnowszych dokumentów.
Bill Gates. Oskarżenia o choroby weneryczne
Opublikowane dokumenty zawierają serię maili, które Epstein wysyłał do samego siebie w lipcu 2013 roku. Według New York Post istnieje co najmniej siedem wersji tych szkiców. Wiadomości wydają się być pisane z perspektywy Borisa Nikolica, ówczesnego doradcy naukowego Gatesa.
W jednym z maili Epstein pisze: "Błagasz mnie, żebym usunął maile dotyczące twojej choroby wenerycznej, twojej prośby o dostarczenie ci antybiotyków, które możesz potajemnie podawać Melindzie, oraz opisu twojego penisa".
W innym mailu pisał jako Nikolic: "Od pomagania Billowi w zdobywaniu leków, by radzić sobie z konsekwencjami seksu z rosyjskimi dziewczynami, przez ułatwianie jego nielegalnych schadzek z zamężnymi kobietami, po proszenie o dostarczanie Adderallu na turnieje brydża".
Rzecznik Gatesa stanowczo zaprzeczył oskarżeniom: "Te twierdzenia są absolutnie absurdalne i całkowicie fałszywe. Jedyne, co te dokumenty pokazują, to frustracja Epsteina, że nie udało mu się utrzymać trwałej relacji z Gatesem".
Melinda Gates przyznała w 2022 roku, że relacja jej byłego męża z Epsteinem była jednym z powodów ich rozwodu. "Był odrażający, ucieleśnione zło" – powiedziała o finansiście.
Zastrzeżenie: Maile były wysyłane przez Epsteina do samego siebie i nie ma niezależnego potwierdzenia tych twierdzeń. Gates nigdy nie był przedmiotem śledztwa w tej sprawie.
Książę Andrzej, kolacja u Epsteina w 2010 roku
Dokumenty potwierdzają, że książę Andrzej uczestniczył w kameralnej kolacji w nowojorskiej rezydencji Epsteina w grudniu 2010 roku. Co szczególnie istotne – ta wizyta miała miejsce podczas pobytu, który sam książę opisywał jako mający na celu zerwanie kontaktów ze skazanym przestępcą seksualnym.
Na liście gości znaleźli się między innymi reżyser Woody Allen oraz dziennikarz George Stephanopoulos.
Peter Mandelson, transfery finansowe dla męża byłego brytyjskiego ministra
Materiały ujawniają, że Epstein przekazywał tysiące funtów mężowi byłego brytyjskiego ministra Petera Mandelsona, Reinaldo Avila da Silvie. Transfery rozpoczęły się we wrześniu 2009 roku, czyli zaledwie dwa miesiące po tym, jak Epstein opuścił więzienie za nakłanianie nieletniej do prostytucji.
Płatności obejmowały 10 tysięcy funtów na opłaty szkoły osteopatii i modele anatomiczne, a następnie comiesięczne przelewy po 2 tysiące dolarów. W jednym z maili sam Mandelson instruował Epsteina, by sformułować to jako pożyczkę "w celu uniknięcia deklaracji podatkowej od darowizny".
Richard Branson. Poufała relacja z Epsteinem
Wymiana korespondencji między brytyjskim miliarderem Richardem Bransonem a Epsteinem z 2013 roku sugeruje, że łączyła ich bliska znajomość, oparta przynajmniej częściowo na wspólnym zainteresowaniu kobietami.
Resort sprawiedliwości nie opublikował dokumentów zawierających dane osobowe i medyczne ofiar Epsteina, materiałów przedstawiających przemoc, śmierć lub wykorzystywanie seksualne dzieci, a także informacji mogących zagrozić trwającym śledztwom. Około 200 tysięcy stron zredagowano lub wstrzymano na podstawie różnych przywilejów prawnych, w tym tajemnicy adwokackiej.
Kontrowersje wokół publikacji
Grupa ocalałych ofiar Epsteina wydała oświadczenie krytykujące sposób publikacji. "Ta publikacja jest przedstawiana jako przejrzystość, ale w rzeczywistości naraża osoby, które przeżyły" – czytamy w stanowisku. Ofiary wskazują, że ich nazwiska zostały ujawnione, podczas gdy nazwiska oskarżonych mężczyzn w wielu przypadkach zredagowano.
Demokratyczny kongresman Ro Khanna, współautor ustawy nakazującej publikację, zapowiedział szczegółową analizę, czy resort udostępnił kluczowe materiały, w tym protokoły przesłuchań ofiar przez FBI oraz projekt aktu oskarżenia z 2007 roku.
red.
Źródła: PAP, The New York Times, The Guardian
Inne tematy w dziale Polityka