trubro trubro
29
BLOG

protesty, strajki 'solidarnościowe'

trubro trubro Polityka Obserwuj notkę 1

Jak tak sobie przypomnę ostatnie lata - to strajków, protestów 'solidarnościowych' w ostatnich latach było bardzo mało. A jak były, to zmieniały baaaardzo dużo

Zaczęło się od pielęgniarek.  Dołączają górnicy, może zaraz nauczyciele, kolejarze...  Czy te domino zatrzyma się, czy będzie lecieć dalej ?  Społeczeństwo się rozleniwiło, rozpolitykowało - boję się, że na gadaniu skończy się dołączanie kolejnych środowisk do protestu.  Bo 'to polityka', bo głupio firmować 'swoim nazwiskiem' polityków, albo związkowców załatwiających swoje interesy.
A z drugiej strony - olać politykę, trzeba protestować przeciwko tym bałwanom, każdy, kto protestuje przeciwko nim jest z nami.  Jednoczmy się teraz - bez względu na różnice.

coś mi to przypomina - tylko czy będzie tak na pewno ?  Rząd gra na przeczekanie - jest to skuteczna taktyka.  Kaczyńscy nauczyli się jej od 'najlepszych'.  Wiedzą dokładnie, jakie metody walki z protestami można skutecznie stosować.  Grają tymi metodami, którymi PRL grał przeciwko solidarności:

  • twierdzi, że nie chodzi to o dobro ludzi, tylko o cele polityczne wichrzycieli sterujących ciemnymi protestującymi, którzy może i są dobrzy, ale dają się manipulować
  • mówi 'nie będziemy z wami rozmawiać'.  Przypomina mi się taki filmik dokumentalny, gdzie tłumaczono stoczniowcom 'nie będzie żadnych rozmów, z kim mamy rozmawiać - z wami ?'.  Pozbawia to nadziei, i powoduje wykruszanie się protestujących
  • mówi o tym, że protesty 'łamią prawo', i że państwo musi dbać o porządek publiczny
  • gra na przeczekanie.  Urlopy się pokończą, ludzie się zmęczą, będą chcieli wrócić do rodzin itp.  Jak już dojdzie do rozmów, to będą to rozmowy z niedobitkami, którzy widzieli jak kolejni protestujący ich opuszczają

    i tak dalej...

Jak to się skończy ?  Czy potrafimy się jeszcze raz zmobilizować - ale przede wszystkim - czy chcemy ?  Bo sytuacja w tej chwili jest zupełnie inna niż kiedyś.  Z jednej strony - mniejsze obecnie zgnębienie narodu, mniejsze niebezpieczeństwa, z którymi protestujący walczą - ale z drugiej strony - mniejsze ryzyko.
Mamy teraz takie protesty ogólnopolskie 'na małą skalę'.  Czy to się przerodzi w coś większego ?  Czy będzie rewolucja tylko dlatego, że ludziom przypomni się, jakie metody stosowali komuniści, i zobaczą, że obecni bolszewicy z pisu robią tak samo ?
Mam nadzieję.  Ale trochę mniej wiary

trubro
O mnie trubro

jestem z białka Gęby za lud krzyczące sam lud w końcu znudzą, I twarze lud bawiące na końcu lud znudzą. Ręce za lud walczące sam lud poobcina. Imion miłych ludowi lud pozapomina. Wszystko przejdzie. Po huku, po szumie, po trudzie Wezmą dziedzictwo cisi, ciemni, mali ludzie. a to nasz wieszcz narodowy, jakże przewidujący nasze czasy - a tak dawno temu te słowa pisał

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka