trubro trubro
26
BLOG

To ostatnia niedziela...

trubro trubro Polityka Obserwuj notkę 1

Już niedługo. Ludzie zdecydują i się narobi. Jedno jest pewne - ktoś w tych wyborach przegra, i to przegra bardzo dużo. Tym kimś nie będą tylko niektórzy kandydaci na posłów - na pewno przegra duża część ludzi, która będzie stała przy urnach. Poczucie porażki - doskonały kapitał polityczny. Gdybym był przewodniczącym partii, która ma się liczyć z przegraną, to robiłbym wszystko żeby - jak już przegrać - to z hukiem i z totalnym poczuciem klęski wśród wyznawców. To jest coś, co konsoliduje ludzi o wiele bardziej, niż idea polityczna. Wspólne poczucie klęski. Poczucie odrzucenia na margines. Na tym można zbudować wiele. Już zbudowano. Rzeczywista klęska rządu Olszewskiego, pozorna klęska przy okrągłym stole - ludzie z klęska na ustach już raz zdobywali wyborców, zdobywali państwo. Czy po tych wyborach powstanie grupa przegranych, ale "moralnych zwycięzców", grupa na tyle silna, żeby w następnych wyborach znowu zatryumfować ? Grupa z prezydentem w swoich szeregach ? Co zrobić, by historia sie nie powtórzyła ? Ludzie, którzy myślą, że przegrali swoje życie lgną do tych, którzy mówią - przegraliście, bo zasady były niesprawiedliwe. Zamiast powiedzieć im - nie przegraliście wcale. Człowiek z poczuciem klęski, na którego racje (słuszne, bądź nie - to nieważne) ktoś w końcu zwraca uwagę - to dobry, wierny wyborca. Co z takim ludźmi, którym PiS przez dwa lata pakował do głowy swoją propagandę ? Co będzie z sierotami po Jarosławie i Lechu ? Przecież nie znikną.

Na te i inne pytania niedługo PO będzie musiała odpowiedzieć. Będzie musiała znaleźć receptę na niezadowolone z założenia grupy skupione do tej pory przy PiS i Radiu Maryja. Co z nimi zrobić ? Ano - to proste - część można kupić (tylko uwaga - raz zacznie się płacić, będzie trzeba płacić do końca), część się nawróci - bo z natury opowiadają się za silniejszymi w danym momencie, a pozostałą część będzie trzeba ignorować. I liczyć na to, że jak popatrzą na dobre rządy, to im przejdzie. Tylko jaka jest definicja dobrych rządów ?

trubro
O mnie trubro

jestem z białka Gęby za lud krzyczące sam lud w końcu znudzą, I twarze lud bawiące na końcu lud znudzą. Ręce za lud walczące sam lud poobcina. Imion miłych ludowi lud pozapomina. Wszystko przejdzie. Po huku, po szumie, po trudzie Wezmą dziedzictwo cisi, ciemni, mali ludzie. a to nasz wieszcz narodowy, jakże przewidujący nasze czasy - a tak dawno temu te słowa pisał

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka