Posadzić chcą. Biednego dziennikarza. Niezależnego ;)
Komentarz krótki - kto mieczem wojuje, od miecza ginie. Kto sie wpisuje do obozu politycznego, będzie ponosił tego konsekwencje. Jak ktoś krzyczy, że nie może być świętych krów - niech się nie dziwi, że jego jak świętej krowy nie potraktują.
Dziennikarz ów stanął kiedyś samozwańczo po jednej ze stron. Niech sie więc nie spodziewa, że nie znajdzie się ktoś, kto samozwańczo będzie się podlizywał drugiej stronie - akurat teraz zwycięskiej, i wtedy tym z 'pierwszej' strony może się oberwać. Sam wlazł w politykę - to teraz widzi, gdzie to prowadzi.
Nie mówię, że to dobrze. Z sadzaniem dziennikarzy za kraty zawsze trzeba uważać. Nie można robić męczenników. Ale - tutaj przyczyny chęci posadzenia mogą być następujące:
- sędzia jest po prostu ostry, i jak przeczytał usprawiedliwienie wielce szanownego lorda dziennikarstwa "nie mogę, bo jestem za granicą" - to się wkurzył. I zrobił to, do czego ma prawo - pokazał, że z sądem nie ma żartów. Może potem się sytuacja załagodzi, i do więzienia nikt nie pójdzie. Ale pałeczka jest po stronie 'osądzonego'. Niech przekona sąd, że przyjdzie, że nie będzie następnej bezczelnej wymówki.
- sędzia się podlizuje władzy - może nieświadomie. PiS promowała ludzi w wymiarze sprawiedliwości, którzy byli dyspozycyjni. Którzy - przede wszystkim - sami odgadywali pragnienia władzy, i nikt im poleceń wydawać nie musiał. I tu stworzył się piękny mechanizm, który zafunkcjonował przeciwko piewcom systemu, który ten mechanizm tworzył. Bo władza się zmieniła, a mechanizm jeszcze nie.
- Sędzia nie lubi owego dziennikarza, czytał jego artykuły i szlag go trafiał. Więc jak dziennikarz się podłożył - to zgodnie z prawem sędzie po nim pojechał.
- Sędzia jest propisiolkiem, i celowo robi męczennika.
Dwie rzeczy są pewne - pierwsza sprawa to to, że sadzanie dziennikarzy z 'przyczyn proceduralnych' to nie jest dobry pomysł. To jest pomysł bardzo bardzo zły, moim zdaniem tak być nie powinno.
I druga sprawa - chyba premier miał rację mówiąc o 13tym grudnia po zwycięstwie PO. Pierwszych internowanych już mamy ;)


Komentarze
Pokaż komentarze (2)