Owszem, Donald Tusk jest wymieniany jako jeden z potencjalnych kandydatow na to wazne stanowisko, co jest czesto przypominane szczegolnie przez przychylne mu media w Polsce, ale rozsadek podpowiada, ze to plonne nadzieje niektorych jego zwolennikow.
Dobrych, popularnych w Europie kandydatow nie brakuje. Kazde ugrupowanie wystawi swojego kandydata. Beda oni konkurowac i brac udzial w promocji swojej kandydatury we wszystkich krajach UE.
Donald Tusk juz na wstepie oslabil swoja kandydature stwierdzajac publicznie, ze do 2015 roku inne stanowiska niz to, ktore sprawuje, czyli polskiego premiera, go nie interesuje. Tak wiec analitycy w Europie przyjmuja, ze Tusk nie bedzie chcial narazic sie na oslabienie swojej pozycji w Polsce, gdyby nie wygral wyscigu w Europie.
Po drugie, olbrzymia przeszkoda jest niewystarczajaca znajomosc jezyka angielskiego pana Tuska, co praktycznie uniemozliwi mu prowadzenie sprawnych negocjacji w sprawach o najwyzszym znaczeniu. Ciaganie tlumacza ze soba na kazde spotkanie w dzisiejszym swiecie nie jest praktykowane. Czy z tlumaczem pan Tusk bedzie udawal sie na spotkania w innych krajach jako kandydat? Donald Tusk cieszy sie wsparciem pani Merkel, ale czy na tyle, aby poparla go zamiast kandydata z Niemiec?
Trzecia sprawa to fakt, ze Polska pozostaje poza strefa euro. Wspolna waluta jest jednym z wazniejszych filarow silnej grupy panstw, kola napedowego UE, a mimo zapowiedzi i swoich rzadow przez 8 lat, Donald Tusk nie potrafil zrealizowac projektu wprowadzenia Polski do strefy euro.
Sadze, ze Donald Tusk nie stanie w szranki tego wyscigu o stanowisko przewodniczacego UE, bo wie, ze przegra, bo wie, ze nie jest w stanie udzwignac tej funkcji. Natomiast caly spin PO, cala para, pojdzie w gwizdek taki, ze oto pan premier Tusk rezygnuje z apanazy i funkcji w Europie, aby zajac sie Polska, ze poswieca sie dla Polakow.
Zabawne wtym kontekscie bedzie, kiedy przegra nadchodzace juz w przyszlym roku wybory powszechne w naszym kraju.
Czy tak sie stanie?
Zobaczymy.
A o pierwszych decyzjach co do kandydatury pana Tuska dowiemy sie juz 6-7 marca, kiedy dotra do nas informacje z Dublina.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)