Zdrowia, szczęścia, pomyślności. To chyba najpopularniejsze „menu” życzeniowe. Na wszelkie okazje: imienin, urodzin, świąt, Nowego Roku.
Wiesz dobrze, co to zdrowie. Wiesz (albo Ci się tylko tak wydaje), co to szczęście. A czy wiesz, co to pomyślność?
To powodzenie - odpowiesz zapewne. Prawda. Etymologicznie pomyślność wywodzi się od zwrotu „po myśli”. Tak mawiasz, gdy coś Ci się udaje, gdy zdarzenia następują zgodnie z Twymi życzeniami.
Czy należy życzyć komuś pomyślności? Tego by zdarzenia układały się „po jego myśli”? Oczywiście - odpowiesz zdumiony. Czegóż można życzyć człowiekowi, jeśli nie tego, co dla niego najlepsze?
Ale to nie to samo. Weź dla przykładu dziecko. W jego małym świecie zdarzenia ułożą się „po myśli” jeśli wywrotka zrzuci na podwórku tonę cukierków, a z kranu popłynie Cola.
Ale to nie to samo. Weź dla przykładu dziecko. W jego małym świecie zdarzenia ułożą się „po myśli” jeśli wywrotka zrzuci na podwórku tonę cukierków, a z kranu popłynie Cola.
No, w przypadku dziecka zgoda - odpowiesz. Ale dorosły? On chyba wie, co dla niego najlepsze.
Niestety, nie wie, choćby był najmądrzejszy. Z tej prostej przyczyny, iż nie umie przewidzieć przyszłości. Marzący o samochodzie traci nogi w wypadku. Łaknący przygód młodzian wpada w złe towarzystwo i rujnuje sobie życie. Seksowna kiecka, o którą tak wzruszająco prosi Cię córka prowokuje zboczeńca do gwałtu.
Niestety, nie wie, choćby był najmądrzejszy. Z tej prostej przyczyny, iż nie umie przewidzieć przyszłości. Marzący o samochodzie traci nogi w wypadku. Łaknący przygód młodzian wpada w złe towarzystwo i rujnuje sobie życie. Seksowna kiecka, o którą tak wzruszająco prosi Cię córka prowokuje zboczeńca do gwałtu.
E, tam, czarnowidztwo - żachniesz się. - W ten sposób lepiej nic nie robić! Wszystko może być przyczyną grzechu, nieszczęścia!
Rzeczywiście, lecz przecież nie o tym mówimy! Drastyczność tych przykładów miała Ci uświadomić, jak „chciejstwo” - układanie się zdarzeń „po myśli” odbiega od „tego, co najlepsze”.
Nawet gdyby tak nie było, życzenie pomyślności niekoniecznie rodziłoby samo dobro. Wyobraź sobie, iż życzysz jej bohaterom filmu „Sami swoi” - Kargulowi i Pawlakowi. Kogóż biedny Pan Bóg miałby słuchać, po czyjej właściwie myśli miałyby się układać zdarzenia?
Nawet gdyby tak nie było, życzenie pomyślności niekoniecznie rodziłoby samo dobro. Wyobraź sobie, iż życzysz jej bohaterom filmu „Sami swoi” - Kargulowi i Pawlakowi. Kogóż biedny Pan Bóg miałby słuchać, po czyjej właściwie myśli miałyby się układać zdarzenia?
Zastanów się - kiedy Pan Bóg nie miałby tu dylematu? Wtedy, gdyby Kargul i Pawlak żyli w zgodzie. Kochali się, wzajemnie sobie dobrze życząc. Gdyby żyli „po myśli Chrystusa”. Po Myśli, która ani była ani będzie, ale JEST.
Świat pójdzie w dobrym kierunku, jeśli rzeczy będą się działy „po myśli” Boga. Po Myśli.
W Nowym Roku życzę Ci właśnie poMyślności.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)