Powodowany przemożną chęcią szerzenia prawdy historycznej, a jednocześnie deteminowny żądzą przeciwstawiena się kłamstwu - spieszę donieść Szanownym Salonowiczom24 słowa, usłyszane dziś z ust pana Bogdana Lisa - jednej z legend Solidarności, działacza opozycyjnego, członka Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego, sygnatariusza Porozumień Sierpniowych 1980 r. , wielokrotnie aresztowanego, członka KO przy przewodniczącym NSZZ "Solidarność" Lechu Wałęsie, uczestnika obrad Okrągłego Stołu - słowa o tym, że Prezydent Najjaśniejszej ś.p. Lech Kaczyński nie był, w swoim czasie, ekspertem MKS-u w Sierpniu 1980 r. w Gdańsku.
Żeby nie być gołosłownym, pozwolę sobie zacytować: "On rzeczywiście przyjechał do stoczni, był tam chyba z godzinę, może godzinę pietnaście minut i to była jego cała obecność w czasie strajku sierpniowego w 1980 r. Nie był żadnym ekspertem MKS-u, co wczoraj powtórzył, że był takim ekspertem także arcybiskup Głódź. Potwierdzam jeszcze raz i każdy z sygnatariuszy porozumień sierpniowych, członków Prezydium MKS-u to potwierdzi: Lech Kaczyński nie był ekspertem MKS-u. Mało tego, tym bardziej nie mógł występować w naszym imieniu, negocjować z ekspertami. Eksperci pracowali z nami, mieliśmy do nich bezpośredni dostęp, razem z nimi pracowaliśmy i nie potrzebowaliśmy żadnego pośrednika. Nie wiem z czego wynika to, że Jarosław Kaczyński ten temat poruszył? Przecież to jest bardzo łatwe do zweryfikowania..."
I jeszcze, w imię rzetelności dziennikarskiej i historycznej, cytowany wywiad.
Na usta nasuwa się setki pytań... Pozwolę sobie odstąpić od ich zadawania - uzyskanie odpowiedzi zgodnych z PRAWDĄ w Salonie24 graniczy niemal z cudem. Swoje zaś, wiem.
W klasie do lekcji historii w moim ogólniaku, tuż nad tablicą, a poniżej Krzyża, dumie wisiała łacińska sentencja, zdaje się, autorstwa Cycerona: "Historia magistra vitae".
Inny "klasyk" z kolei mawiał: "Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą".
Jeden, jedyny raz pokuszę się o pytanie: czyżby to tędy wiodła droga?
Swoistego smaczku całej historii dodaj fakt, iż pan Bogdan Lis został odznaczony przez Prezydenta Najjaśniejszej ś.p. Lecha Kaczyńskiego w 2006 r. Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski.




Komentarze
Pokaż komentarze (26)