Część I
W dniu wczorajszym telewizja TVN rozpoczęła kolejną, 12. edycję "Tańca z gwiazdami". W rolach głównych występują, m.in.: Anna Kalata (była minister pewnego rządu...), Andrzej Gołota (właśc. Endrju Gooolota), Edyta Górniak (piosenkarka, ponoć), Robert Korzeniowski (kilkukrotny mistrz olimpijski...).
Żartowałem... Ten tytuł i pierwszy akapit to celowy wybieg z mojej strony, obliczony na zupełnie inny efekt. Zresztą - nie do końca żart. Idę o zakład, że niejeden telewidz/telewidzka TV Trwam, przed i po "Apelu Jasnogórskim" przełącza na powyższe widowisko, choćby na chwilkę. A jeśli nie - to nie lubi tańca. A jak mawia moja żona: kto nie lubi tańca, to i nie lubi się bawić. A kto nie lubi i nie umie się bawić - jest nudziarzem. Pokręcone? Może. Ale coś w tym jest.
Część II
W sobotnie późne popołudnie siedziałem ze swoim synkiem w samochodzie na parkingu, oczekując na wciąż tę samą żonę, która wyszła na chwilę do jednej ze "świątyń XXI wieku" dokupić jeszcze jakiś drobiazg. Grała radio. Nagle, z dość bezmyślnego letargu wyrwał mnie mój mały skarb pytaniem: "A dlaczego ta dziewczynka nie narysowła się na rysunku?". Błyskawicznie "przewinąłem" ostatnie kilkadziesiąt sekund nieświadomej pamięci. Faktycznie, w mojej ulubionej stacji radiowej "szła" przed chwilą tzw. reklama społeczna: głos z offu pyta małą dziewczynkę: kogo narysowała na rysunku? dziewczynka odpowiada: mamusię, tatusia; a siebie dlaczego nie narysowałaś dziewczynko? - pyta ponownie głos z offu; i słychać komunikat, aby obserwować dzieci - takie ich rysunki świadczą, zdaniem specjalistów, o molestowaniu seksualnym. I weź tu człowieku bądź mądry i przełóż to na język niespełna pięcioletniego dziecka. Ale nie było tak najgorzej - subiektywnie oceniając, że poradziłem sobie.
Smaczku całej opowiastce dodaje szczegół, iż owa stacja radiowa nie była tzw. publiczną, czyli państwową. To można sprawować misję - przekazywać wartości - też w komercyjnych mediach? Nie może być!
Część III
Publiczne radio i telewizją natychmiast trzeba sprywatyzować! Pozostawić jeden kanał rządowy - RESZTĘ SPRYWATYZOWAĆ!Te familiady, tańce na lodzie, śpiewy na żywo, m jak miłości - uragają intelektowi normalnego człowieka. Pół biedy jeszcze, jeśli nadaje je TVN lub Polsat, bo to stacje prywatne. Ale już jak emituje je TVP1 lub TVP2 (które nawet jak się nadymają do granic profesjonalizmu - i tak słoma z gumiaków w końcu wyjdzie) to zasługuje to na zaszczytne miano "antymisji".
Zeszłotygodniowe występy RN TVP to istny "dzień świstaka". Sprywatyzować TVP! Never more: Walendziaka, Miazka, Kwiatkowskiego z Czarzastym, Kruk, Gargasowej, Wildsteina z Pospieszalskim, Farfała, Stankiewicz, Dworaka!



Komentarze
Pokaż komentarze (10)