0 obserwujących
102 notki
83k odsłony
385 odsłon

Tylko Bóg nie ma nad sobą władzy czyli co może rząd, a co powinien trybunał (TK)

foto wikipedia
foto wikipedia
Wykop Skomentuj1

Kiedy w salonie24 zamieściłam jako pierwsza publikację "Powołanie pięciu sędziów przez PO nieważne z mocy prawa..."   na temat nieważności uchwał sejmowych z mocy prawa w komentarzach posypały się na mnie z prawa i lewa zarzuty o brak znajomości prawa. Ale zaraz po tym opinie o nieważności uchwał z mocy prawa zaczęły wydawać kancelarie prawne. Dziś taki zarzut o nieważności w odniesieniu do wyroku TK spływa już z Urzędu Rady Ministrów.  Dla mnie jako dla prawnika to duża satysfakcja, choć nie pierwsza to okazja do tej satysfakcji w moim życiu. Mam nadzieję, że tę opinię podzielą także ze mną prawnicy.

Tylko Bóg nie ma nad sobą władzy. Trybunał Konstytucyjny (TK) ma prawo i obowiązek skasować swoje orzeczenie jeśli jest nieważne. Rząd ma obowiązek opublikować wyrok TK. Ale każdy Obywatel nie tylko Beata Kempa ma prawo powiedziałabym nawet obowiązek zwrócić uwagę TK na nieważność wyroku z mocy prawa i poprosić o wyjaśnienie... jeśli żyjemy w praworządnym kraju jak stanowi Konstytucja. Zobowiązanie to wynika już z samej preambuły do Konstytucji! Nawet na wojnie żołnierz ma obowiązek odmówić wykonania rozkazu jeśli jest bezprawny!

Pisałam już o tym we wskazanej wyżej publikacji, że do tego, by stwierdzić, że akt prawny narusza prawo potrzebna jest wiedza a nie decyzja, a jeśli akt prawny narusza prawo to jest nieważny z mocy prawa. Jednak dopóki nie zostanie wycofany z obiegu wciąż jest aktem obowiązującym.

Trybunał Konstytucyjny powinien chcąc być w zgodzie z Konstytucją pochylić się nad swoim wyrokiem w pełnym składzie i odpowiedzieć na pismo Beaty Kempy, a nie jak zrobił jego przewodniczący zbywając nieadekwatnie opinię o nieważności wyroku szefa Kancelarii Przezesa Rady Ministrów przypomnieniem o obowiązku jego publikacji. Powinien to uczynić z szacunku dla siebie, dla Konstytucji i dla obywateli jako, że tylko pełny skład TK jest władny wydać wyrok ostateczny. A nie przewodniczący, który pełni funkcję kierownika administracyjnego trybunału tak jak prezesi sądów. Tylko sędziowie na rozprawie mogą orzec czy wyrok jest zgodny z konstytucją czy jak wskazuje szef KPRM nie jest zgodny, bo przecież sędziowie są niezawiśli i nie podlegają w wyrokowaniu swojemu administracyjnemu kierownikowi.

Na naszych oczach rozgrywa się walka o wartości prawa, o prawa podstawowe. Gdy  instytucje sądowe zawodzą czas na głos obywatelski w trosce o byt i przyszłość naszej Ojczyzny.

Czy to jest pat i paraliż prawny? W mojej opinii - nie. W tym miejscu przywołam art. 126 ust. 2. Konstutucji RP:

Prezydent Rzeczypospolitej czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji, stoi na straży suwerenności i bezpieczeństwa państwa oraz nienaruszalności i niepodzielności jego terytorium.

W mojej opinii Prezydent RP mocą art 126 ust. 2 Konstytucji RP jest władny rozstrzygnąć ten spór. Konstytucja wyposażyła go w atrybut zwierzchnictwa także nad TK.

PREAMBUŁA KONSTYTUCJI

W trosce o byt i przyszłość naszej Ojczyzny,  odzyskawszy w 1989 roku możliwość suwerennego i demokratycznego stanowienia o Jej losie, my, Naród Polski - wszyscy obywatele Rzeczypospolitej, zarówno wierzący w Boga będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna, jak i nie podzielający tej wiary, a te uniwersalne wartości wywodzący z innych źródeł, równi w prawach i w powinnościach wobec dobra wspólnego - Polski, wdzięczni naszym przodkom za ich pracę, za walkę o niepodległość okupioną ogromnymi ofiarami, za kulturę zakorzenioną w chrześcijańskim dziedzictwie Narodu i ogólnoludzkich wartościach, nawiązując do najlepszych tradycji Pierwszej i Drugiej Rzeczypospolitej, zobowiązani, by przekazać przyszłym pokoleniom wszystko, co cenne z ponad tysiącletniego dorobku, złączeni więzami wspólnoty z naszymi rodakami rozsianymi po świecie, świadomi potrzeby współpracy ze wszystkimi krajami dla dobra Rodziny Ludzkiej, pomni gorzkich doświadczeń z czasów, gdy podstawowe wolności i prawa człowieka były w naszej Ojczyźnie łamane, pragnąc na zawsze zagwarantować prawa obywatelskie, a działaniu instytucji publicznych zapewnić rzetelność i sprawność, w poczuciu odpowiedzialności przed Bogiem lub przed własnym sumieniem, ustanawiamy Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej jako prawa podstawowe dla państwa oparte na poszanowaniu wolności i sprawiedliwości, współdziałaniu władz, dialogu społecznym oraz na zasadzie pomocniczości umacniającej uprawnienia obywateli i ich wspólnot.

Wszystkich, którzy dla dobra Trzeciej Rzeczypospolitej tę Konstytucję będą stosowali, wzywamy, aby czynili to, dbając o zachowanie przyrodzonej godności człowieka, jego prawa do wolności i obowiązku solidarności z innymi, a poszanowanie tych zasad mieli za niewzruszoną podstawę Rzeczypospolitej Polskiej.

 

autor Sława Korn-Acka

Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale