Mieczysław Kwieciński
nie chcecie, to nie
1 obserwujący
50 notek
9150 odsłon
162 odsłony

Z czym na euro-wybory Część II – na kogo „zagrać”?

Wykop Skomentuj9

---

* Korwin Mikke weźmie swoje, bo nie opuszczą go wierni neo-neo-libero pretorianie. Ale prawdopodobnie zyska wartość dodaną (o czym dalej), kosztem Koalicji Europejskiej,

* Ruch Narodowy najprawdopodobniej znacząco zyska, choćby przez nobilitację (powiedzmy przez małe „n”) z racji szerszej kompanii przyjmującej jego partnerstwo. Przejmie część głosów obozu rządzącego. Chyba konserwatywnych patriotów, których szlag trafił w związku z prowadzoną polityką zagraniczną (Ukraina, Izrael, USA)

* Grzegorz Braun, nie potrafię nic powiedzieć

Startując w koalicji wszystkie ugrupowania mogą bardzo poważnie zwiększyć scaloną pozycję w rankingach (ponad zwykłą sumę obecnych notowań). Przybędzie im choćby z samego aktu zgodnego współdziałania, do przejawów czego w polityce tak wielu Polaków tęskni. Do tego mogą dojść dobre oceny eleganckiej krytyki obozu rządzącego. A z obszaru polityki zagranicznej jest co krytykować. Byle nie przesadzać, bo ludzie lubią umiar. Z kolei uzgodnione, konstruktywne elementy programu – mówimy o programie zorientowanym na Unię ! ( a nie na Sejm), dodałyby punkcików nie mniej.

 Gdyby trójka jw. dogadała się z P. Kukizem, ale także drobniejszymi bytami ze sceny politycznej (choćby ludzie M. Jurka), być może też z prof. Piotrowskim, o ile uda mu się wypączkować ze swoją partią, to całkiem realny mógłby się okazać „radosny bunt” tych wszystkich obecnie „częściowo tylko zadowolonych” (PiS) oraz częściowo nie zadowolonych (Platforma), którzy nie będą głosować na te partie, w rezultacie czego tak wspomożona „nowa opozycja” odesłałaby Koalicję Europejską do politycznego niebytu.

Byłoby fajnie, niemal jak w r. 1919, tylko czy Paweł Kukiz i Korwin Mikke – głównie oni, ale pozostali też - wiedzą (!), że w warstwie koncepcyjnej nie byłoby problemów z wypracowaniem koncepcji żywej (!) UE, akceptowalnej przez Polaków, przez Korwina też, a wówczas wszyscy oni mogą siedzieć na koźle polskiego wehikułu, trzymając też lejce, bo fortunny wynik w euro-wyborach świątobliwie stygmatyzować ich będzie do wyborów do Sejmu…?!  --- Trzeba jednak zacząć od nie dopuszczenia do UE koalicji na rzecz IV Rzeszy. Mamy czas przełomu. Każdy z nas widzi, co się w Polsce dzieje i w jakim tempie. Jeżeli teraz choćby częściowo wygrają, to uczynią z tego triumf, który ułatwi im później wjechanie do Sejmu. A wówczas ich pobyt na zinstytucjonalizowanej scenie politycznej, przy miękkiej agresji Niemiec i Rosji,  a z drugiej strony, wprawdzie w innej „sprawie” , ale jednak – Żydów, może oznaczać destrukcję państwa. Panowie, w szczególności panie Kukiz – larum grają a nieprzyjaciel w granicach…

Właśnie gdzieś tam przeczytałem, że dwaj politycy nie mogą uzgodnić nazwy dla swojej koalicji. Jeden utrzymuje, że jej nazwa powinna brzmieć „X”, drugi utrzymuje, że „viceX”. Pożyjemy, zobaczymy.


Wykop Skomentuj9
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka