To ja usunęłam notkę o darze kardynała Dziwisza. Wszystkich komentatorów przepraszam. Mam swoje prywatne zdanie na ten temat, ale właśnie - prywatne, może lepiej aby takim pozostało.
Na swoje usprawiedliwienie dodam, że nie brałam udziału w żadnej nagonce - dwa dni nie zaglądałam do internetu, nie słuchałam radia ani telewizji.


Komentarze
Pokaż komentarze (17)