Z artykułu dowiesz się:
- Nowelizacja przepisów umożliwi NFZ przekazywanie zwrotu kosztów leczenia za granicą bezpośrednio podmiotom organizującym wyjazdy pacjentów
- Polskie Towarzystwo Okulistyczne obawia się wzrostu liczby komercyjnych wyjazdów na operacje zaćmy, m.in. do Czech
- Okuliści ostrzegają przed brakiem mechanizmów kontroli wydatków oraz problemami z zapewnieniem pacjentom opieki pooperacyjnej
- Ministerstwo Zdrowia przekonuje, że nowe regulacje odpowiadają na praktykę korzystania przez pacjentów z usług wyspecjalizowanych pośredników
Narodowy Fundusz Zdrowia będzie mógł przekazywać zwrot kosztów leczenia za granicą bezpośrednio firmom organizującym wyjazdy pacjentów. Z rozwiązania mogą korzystać przede wszystkim pośrednicy oferujący operacje usunięcia zaćmy w innych krajach Unii Europejskiej. Polskie Towarzystwo Okulistyczne sprzeciwia się nowym przepisom, ostrzegając przed brakiem kontroli i ograniczeń wydatków. Ministerstwo Zdrowia przekonuje natomiast, że zmiana odpowiada na praktykę funkcjonującą już na rynku.
NFZ zapłaci za leczenie za granicą. Nowe przepisy trafiły do Senatu
Polskie Towarzystwo Okulistyczne (PTO) opublikowało stanowisko, w którym ostrzega, że planowane zmiany mogą doprowadzić do wzrostu liczby komercyjnych wyjazdów na operacje zaćmy do innych krajów Unii Europejskiej.
Chodzi o rozwiązania zawarte w procedowanej przez parlament nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw. Regulacja wprowadza m.in. przepisy dotyczące funkcjonowania Ośrodków Eksperckich Chorób Rzadkich (OECR). Znalazły się w niej również zapisy określające zasady wydawania zgody przez płatnika na leczenie w innym państwie członkowskim UE lub EFTA oraz rozliczania kosztów takich świadczeń. Zmiany mają dostosować polskie prawo do wymogów unijnych.
Ustawa została już uchwalona przez Sejm i skierowana do Senatu. W części dotyczącej leczenia transgranicznego przewiduje, że NFZ będzie mógł zwracać koszty leczenia za granicą bezpośrednio pacjentowi lub na rachunek podmiotu niebędącego osobą fizyczną. W praktyce chodzi m.in. o firmy organizujące wyjazdy na operacje zaćmy do Czech. Takie usługi są już oferowane polskim pacjentom, mimo że w kraju nie ma obecnie długich kolejek do tych zabiegów.
W uzasadnieniu projektu Ministerstwo Zdrowia wyjaśnia, że zmiana jest „uzasadniona ze względu na występujące w praktyce sytuacje korzystania przez pacjentów z pośrednictwa wyspecjalizowanych podmiotów, które organizują ich wyjazd w celu uzyskania określonej usługi medycznej w innym państwie UE lub EOG i finansują koszty takiej usługi, w zamian za scedowanie przez pacjenta na ich rzecz roszczenia o zwrot kosztów wobec NFZ”.
Okuliści protestują
Polskie Towarzystwo Okulistyczne sprzeciwia się rozwiązaniom, które mogą zwiększyć skalę komercyjnie organizowanych wyjazdów zagranicznych na zabiegi usunięcia zaćmy, finansowanych ze środków publicznych w ramach zwrotu kosztów przez NFZ. Organizacja podkreśla, że proponowane przepisy „wymagają oceny pod kątem bezpieczeństwa pacjentów, ciągłości leczenia oraz skutków dla finansowania krajowej opieki okulistycznej”.
PTO zwraca również uwagę, że ustawodawca dostrzega funkcjonowanie komercyjnych pośredników i ułatwia im działalność, nie przewidując jednocześnie odpowiednich mechanizmów kontroli. W stanowisku czytamy, że „rozwiązanie to jest w ocenie PTO nieuzasadnione: prawo do zwrotu kosztów przysługuje świadczeniobiorcy, a umożliwienie wypłaty na rachunek podmiotu komercyjnego czyni ze środków publicznych element modelu biznesowego organizatorów wyjazdów”. Zdaniem okulistów proponowane regulacje mogą zatem prowadzić do sytuacji, w której publiczne pieniądze będą wspierały działalność prywatnych firm organizujących leczenie za granicą, bez wystarczających mechanizmów nadzoru nad tym procesem.
Operacja za granicą, powikłania leczone w Polsce
Polskie Towarzystwo Okulistyczne przypomina, że pacjenci wymagają opieki również po zabiegu. W przypadku powikłań leczenie często przejmują krajowe placówki medyczne. Część kosztów związanych z opieką nad pacjentem może nadal obciążać polski system ochrony zdrowia.
Według PTO proponowany model pośrednictwa stwarza ryzyko rozdzielenia odpowiedzialności za leczenie od korzyści finansowych wynikających z wykonania zabiegu. Firmy organizujące zagraniczne operacje mogą bowiem otrzymywać zwrot kosztów z NFZ, podczas gdy zapewnienie dalszej opieki pozostaje po stronie krajowych placówek.
Okuliści zwracają także uwagę na brak górnej granicy wydatków na leczenie transgraniczne, w tym na zabiegi zaćmy organizowane przez pośredników. Co więcej, w ocenie skutków regulacji nie przedstawiono prognozy kosztów związanych z wprowadzeniem nowych rozwiązań. Zdaniem PTO, w obecnej sytuacji finansowej systemu ochrony zdrowia przyjęcie przepisów umożliwiających nieograniczony zwrot takich wydatków jest ryzykowne i niewłaściwe.
Organizacja obawia się, że nowe regulacje mogą zwiększyć obciążenie budżetu NFZ, a jednocześnie negatywnie wpłynąć na finansowanie krajowej opieki okulistycznej.
Źródło zdjęcia: Pixabay
Tomasz Wypych





Komentarze
Pokaż komentarze (5)