Walcie się! To niecałe sześć dni, jakoś przeżyję. Dzisiaj wniosek do prokuratury przeciw Jarosławowi Kaczyńskiemu, jutro może parę wrednych artykułów o Marcie i pani Jadwidze. W środę polecam następnych kilka wrzutek w sprawie pilotów. W czwartek jakieś nowinki w wykonaniu pana Nałęcza ( ze zgrozą odkryłem po odsunięciu szafy w kancelarii...). W piątek - rzowinięcie wszystkich poprzednich wątków we wszelkich stacjach i gazetach.
W sobotę - wiadomość z ostatniej chwili! Służby ( jakie? tajemnica państwowa) przekazały nam taśmy z ostatniej rozmowy Braci.
Czego się boicie? Tych kilku osób, które chcą przyjść w niedzielę pod Pałac? Przecież macie wszystko w swoich rękach, może wpiszcie jeszcze do konstytucji obowiązek kochania Platformy i jej Geniusza Tuska. Wydajcie dla nas dowody II kategorii i zaczipujcie - w końcu jest postęp, a opaski mógłby ktoś zdjąć.
Tylko może wreszcie przyznajcie otwartym tekstem - to nie ma nic wspólnego z demokracją. Ale oczywiście to wam przez usta nie przejdzie, bo to byłby krok ku prawdzie, a to prawdy boicie się jak diabeł święconej wody.
Lecz nade wszystko – słowom naszym,
Zmienionym chytrze przez krętaczy,
Jedyność przywróć i prawdziwość:
Niech prawo zawsze prawo znaczy,
A sprawiedliwość – sprawiedliwość.


Komentarze
Pokaż komentarze (56)