Poseł IV,V,VI i VII kadencji, były minister MSWiA, szef kancelarii prezydenta Kwaśniewskiego, założyciel SLD nagle sobie przypomniał o obywatelach. Bo cytuje Konstytucję: "Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli". W dalszym rozwinięciu wystąpienia Kalisz co prawda zdradza, że obywatele są równi, ale inni są równiejsi. Pan Były Prezydent będzie ustalał listy do Europarlamentu, Stowarzyszenie Dom Wszystkich Polska - bo tak będzie się nazywało - będzie te listy do EP popierało. I to jest jedyny konkret z tej konferencji. Bo cała reszta jest ozobnikami - Stowarzyszenie będzie zajmowało się wszystkimi - wykluczonym, narkomanami, homo i hetero, kobietami.
Teraz mówi o jedynkach na listach partyjnych - no nóż się w kieszeni otwiera! A kto wygryzł panią Piekarską i jest w Sejmie? Nie Kalisz przypadkiem? Chyba należy wysłać do Sejmu bilobil.
Gdybym ja albo kto inny - założyła tego rodzaju stowarzyszenie - można by trzymać za nie kciuki. Faktycznie, należy poszerzać przestrzeń dla obywateli. Ale ktoś, kto działa od tylu lat w polityce i mógł dla tych obywateli zrobić wiele, a nie zrobił nic - to jest po prostu nieprawdopodobny cynizm. Co Pan zrobił dla obywatelki Olewnik - siostry zamordowanego Krzysztofa? Dla Jego Rodziców? Podobno padali przed Panem na kolana? Co Pan zrobił dla obywateli? Konkrety na stół!
PS W tle konferencji głosy "zadowolonego" obywatela:))


Komentarze
Pokaż komentarze (79)