Od 13 maja idzie Pan po tych faszystow z Białegostoku i nie mam pojęcia czy Pan doszedł. Ale proponuję aby zmienił Pan kierunek - czyli udał się do Krakowa. Tam ciągle kogo zarąbują maczetą albo częstują nożem. Tak, wiem, to nie żadni faszyści tylko podobno nasze gangi/kibole - niczego nie skreślać - ze sobą się naparzają. Jak jest nie mam pojęcia, ale robią to w biały dzień, na osiedlach gdzie mieszkają zwykli ludzie. I czasami zwykli ludzie obrywają. W Warszawie jakoś ostatnio jest dyskretniej, może pan się popyta tych policjantów i coś podpowie w Krakowie? Albo po prostu wyrzuci całą wierchuszkę policyjną, bo jak widać potrafią tylko ganiać diabłów. Do tego chyba wystarczy straż miejska? Bo jak zadźgają jakiegoś turystę to już na wojny gangów Pan nie zrzuci. A do Krakowa łatwiej dojechać niż do Białegostoku, więc jak w tytule. Faszystami zajmują się już prawie wsyscy, Pan się zajmij zwykłymi kryminalistami.
4154
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (60)