ujadacze ujadacze
931
BLOG

Wirus atakuje Polskę

ujadacze ujadacze Polityka Obserwuj notkę 4

 Jest coraz gorzej. W trudnym do uchwycenia momencie, polska rzeczywistość medialna została ogarnięta przedziwnym wirusem, wprost wyjętym ze sztucznie wytworzonej rzeczywistości rodem z książek Janusza Zajdla. Jego działanie można poznać, obserwując listę tematów, podejmowanych przez opiniotwórcze media. Spróbuję pobawić się w analityka i pogrupować najważniejsze zespoły tematyczne ostatnich tygodni w Polsce:1) Sklep Biedronka -Sklep stał się tematem nr. 1 po tym jak jeden z polityków powiedział ,że w Biedronce kupują najbiedniejsi. To brzmi jak ponury żart, ale to prawda. Przez tydzień czasu wszystkie, rozmowy dziennikarskie nawiązywały do tej wypowiedzi oraz dokonania przez owego polityka zakupów w sklepie spożywczym.

2) Śląsk – Po wypowiedzi polityka, w której powiedział coś w stylu “ble ble Śląsk, ble ble, Niemcy” Cały kraj w ramach solidarności ogłosił się Śląskiem. Nawet Marcin Meller, który tylko żona jest Ślązaczką. Tutaj zapis ze strony jednego z wiodących portali (dzial ‘polecamy’, kategoria ‘kaczynski i śląsk’: +Coming-out Kluzik +Kaczyński nie rozumie Śląska +Sztuczny (?) naród)

3) Wąs Małysza – Znany sportowiec, kończy karierę i w związku z tym wydarzeniem, pierwsze co robi to komentuje poczynania pewnego polityka. Gdy ten drugi odpowiada, cały kraj staje murem za Małyszem (3x teksty pod rząd w zeszłotygodniowym wydaniu tygodnika WPROST) broniąc jego przyrodzonego prawa do wygłaszania kretynizmów.

4) Jarosław Kaczyński – Człowiek, od którego w tym kraju zależy wszystko, jednym słowem potrafi obrazić wszystkich, podzielić naród, ośmieszyć go. Nie stroni od pączków oraz idiotów którymi się otacza. Nie ma dnia, nie ma godziny bez informacji na jego temat.

Jakim cudem zapyta obcokrajowiec, wyżej wymieniona lista tematów może zajmować cały naród ? Dlaczego ów naród nie zajmuje się rzeczami o wadze ciężkiej, od których zależy ich przyszły los ?

1) Katastrofa Smoleńska – Temat nr. 1 ? Chyba tylko dla dziennikarzy, węszących na każdym kroku podstęp Kaczyńskiego. De facto nikogo z wyjątkiem kilku ośrodków (Gazeta Polska, Nasz Dziennik) nie interesuje dogłębne zbadanie sprawy. Polska, jak również dziennikarze posiadający prawo i obowiązek tej wiedzy się domagać, zadowalają się wojowaniem z nieistniejącym krzyżem oraz utwierdzaniem się w przekonaniu, że to nie był zamach i tyle. Niedawna konferencja MAK, brak przekazania dowodów NIKOGO nie interesuje.

2) Prywatyzacja Lotosu – Umożliwienie związania nas kolejnym węzłem z Rosjanami. A konkretnie z Gazpromem. Co jest kontynuacją polityki, której efektem było min, podpisanie wieloletniej umowy gazowej z Rosją, bo najdroższych cenach w całej Europie, wbrew KE, wbrew naszym interesom. Dodatkowy smaczek: Osoby odpowiedzialne za ten kontrakt zostały odznaczone przez prezydenta Komorowskiego orderami.

3) Umiejscowienie Polski w nowej strukturze UE – zwłaszcza przed prezydencją, w kontekście paktu stabilizacyjnego, który umożliwia nie zapraszania członka UE na spotkanie kilku państw. I to kraju, który za kilka miesięcy ma przejąć inicjatywę i przejąć prezydencję.

4) Kondycja gospodarcza kraju – Śmieszny potraktowany po łebkach temat OFE, podwyżki podatków a w konsekwencji cen, potworne rosnące zatrudnienie kraju, granica wszystkich progów ostrożnościowych, zadłużenia, kosztów obligacji, rentowności.

Zajdlowy wirus, nie tylko osusza szare komórki ale również zakłada klapki na oczy. Jakim cudem Polacy zaakceptowali przestrzeń publiczną zniszczoną przez tysiące billboardów, reklamujących wielkimi literami środki na gazy, albo ogromne wielkie kible w wielkich formatach. Mózgi katowane najobrzydliwszymi reklamami, w których epatowani są non-stop wydzierającymi się wniebogłosy aktorami, lub wyniszczającymi uszy dźwiękami reklam.

Co może go zainteresować w przerwie pomiędzy reklamami ? Przecież nie wydarzenie, tylko małpa z wąsem, która tokuje po raz milionowy jak Kaczyński obraził szczura, podkładając mu trutkę koło legowiska. Polak się przyzwyczaił i polubił to więc będziemy temat wałkować, potem materiał np. o przygotowaniu Molo w Sopocie przed sezonem (prawdziwy materiał, który widziałem) “Dzisiaj proszę państwa jest szaruga i deszcz, ale jutro może być już słoneczko”.

Jednakże najlepszym potencjalnym żerowiskiem omawianego wirusa są głowy “intelektualistów”. O jakości jego działania można się przekonać oglądając byle jaki program Tomasza Lisa sprowadzający się do szczucia na siebie oponentów, loży prasowej gdzie ubrany w kurtkę skórzaną kompletny idiota, nie widzi nic zdrożnego w gaszeniu palących się zniczy pod pałacem prezydenckim bo “sam też czasem sprząta grób dziadka”, albo poranek radia tok-fm, gdzie można przez całą godzinę posłuchać np. że nie należy krytykować prezydenta Komorowskiego za błędy ortograficzne, ponieważ podniósł swoim działaniem na duchu dyslektyków w całym kraju i zasadzie to należy go naśladować.

Jestem już skrajnie zmęczony poziomem do którego został ten kraj sprowadzony. Mam nadzieję że to jest ostatni taki tekst, bo już nie mam siły nawet słuchać tych wymysłów i mam tylko nadzieję że stosunkowo niedługo dojdzie do przemiany pokoleniowej, która zmiecie cały ten ogarnięte szalonym wirusem towarzystwo i zrobi miejsce dla NAS.

ujadacze
O mnie ujadacze

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka