ujadacze ujadacze
225
BLOG

Czy geje obalą kapitalizm ?

ujadacze ujadacze Polityka Obserwuj notkę 1

 Bohater filmu "Into the wild" zaczytany w twórczości Henryka Davida Thoreau, żyje pragnieniem wolności. Postrzega ją w sposób absolutny, jako całkowite zerwanie więzi z "materialnym" światem. Po zrobieniu matury, zdezelowanym samochodem ucieka od cywilizacji do krainy swoich marzeń - Alaski. Gdzie dane  mu będzie wreszcie zaznań pełni człowieczeństwa. Dni wypełnione walką o przetrwanie, wolne chwile stają się celebracją piękna natury.Wolność jest również paradygmatem przedsiębiorców, muzyków oraz wynalazców ze świata "Atlas Shrugged". Kontestują rzeczywistość zostawiając swoje fabryki, patenty oraz twórczość, odchodząc w siną dal. Bez informacji, bez wytłumaczenia, bez powodu. Organizują się sami, na swoim zasadach, ustalając własny pieniądz oraz konstytucję. Swoją wiedzę, umiejętności i kapitał, inwestują w zgodzie z własnymi przekonaniami w oderwaniu od społeczeństwa od których uciekli. Przed ucieczką do "nowego świata " największy bogacz spośród nich, doprowadza własną firmę do ruiny, filozof miłośnik pokoju, staję się złodziejem i przestępcą, a wynalazca, który wymyśla zupełnie nowatorski silnik niszczy jego plany.

Dlaczego ?

Przestałem mieć złudzenia co do tego czy w tej rzeczywistości można cokolwiek zmienić. Nawet jeśli udałoby się wprowadzić "reformy" to mentalności czarnych oceanów ludzkiej głupoty się nie da zmienić. Niech i nawet dojdzie do władzy "nowa siła", który umożliwi przez krótki czas chwilę oddechu od noszenia garbu "ludzkich potrzeb" oraz "prawa do godności". Jedyne co się zmieni, to to, że uda się wypracować troszkę więcej, aby jeszcze więcej można było na nowo zabrać. I to się nigdy nie zmieni. Teraz gdy całe grupy otrzymały prawo do zgłaszania swoich roszczeń, będzie tylko gorzej. Rozsiewanie "memów wolnego rynku" i naiwna wiara w to ,że można kogokolwiek dzisiaj przekonać do jakiejś wizji jest daremna. Przytrzymanie uwagi, obywatela na dłużej niż 3s staje się niemożliwością, a przecież aby wytłumaczyć czym jest WOLNOŚĆ człowieka, potrzeba godzin a nawet lat.

Największy zastrzyk energii dla rozwoju gospodarki jakim była wiara w to ,że należy pracować oraz osiągać sukcesy ponieważ jest to podstawa do zbawienia, została zastąpiona ateistycznem prawem do godności, tu i teraz. Należy mi się z tytułu tego że się urodziłem, mam prawo bo mam prawo. A kto mi to prawo zapewni ? Jelenie, którzy na to zapracują, których się będzie regularnie ograbiać z ich innowacyjności, pomysłowości i tego ,że osiągnęli sukces.

Nie. Czas powiedzieć sobie otwarcie, to nie jest moje państwo, bo żadne państwo nie jest moje. Nie to nie są moje podatki, bo żadne podatki nie idą de facto dla mnie. To nie jest moja armia, bo mnie nie obroni. To nie jest mój system prawny, bo nie służy on mnie. Czas budować własny, niezależny od państwa świat i stać się na tyle silnym aby móc go bronić. A dzisiejsza debata pokazuje że nadchodzi czas starcia, oni już idą po to aby odebrać resztki tego co jeszcze zachowało resztki sensu:

"Przez delikatność nie eksponuję kwestii praktycznej – jak obalić kapitalizm. Nikt tego nie wie, nawet Żiżek, a geje mają wiedzieć?" K. Dunin

ujadacze
O mnie ujadacze

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka