zaczęły już straszyć szyldy sklepów w języku rosyjskim i to tym przedrewolucyjnym.
może jednak to nie będzie film historyczny tylko futurystyczna wizja Warszawy
po totalnym sukcesie Putina. jest nawet ochrona planu filmowego, która zabrania
fotografowania scenografii




Komentarze
Pokaż komentarze (7)