to nie nowy program polityczny, ale przedwojenna fraszka Antoniego Słonimskiego,
a wiedział co mówi, bo 5 września 1939 tuż po wybuchu wojny wyjechał wraz z żoną
Janiną Konarska z Polski i wrócił dopiero w 1951, gdy zbliżała się śmierć Stalina
to nie nowy program polityczny, ale przedwojenna fraszka Antoniego Słonimskiego,
a wiedział co mówi, bo 5 września 1939 tuż po wybuchu wojny wyjechał wraz z żoną
Janiną Konarska z Polski i wrócił dopiero w 1951, gdy zbliżała się śmierć Stalina
Komentarze
Pokaż komentarze