Po publikacji „The Economist” o różowej fasadzie polskich finansów publicznych, smród zaczyna być coraz bardziej wyczuwalny w Polsce. Źródło smrodu oraz likwidację jego przyczyn jako pierwsi w Polsce opisaliśmy w „Nie rzucim ziemi”.
Szczególnie wytężony węch mają osoby na co dzień operujące większymi sumami. Leszek Czarnecki z Getin Holding jest przerażony przypuszczeniem, że ok. 2014-2015 r. deficyt sektora publicznego może gwałtownie eksplodować. Zarzuca politykom brak długofalowego myślenia.
W tym kontekście za zwrot retoryczny uznajemy jego stwierdzenie: „Chcę wierzyć, że minister finansów wie, co robi”. Od osoby zaćpanej pieniędzmi podatników nie należy oczekiwać długofalowego rozsądku. Takie osoby mają inne wizje. Odlotowe.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)