Żurek nie odpuszcza Ziobrze. Konferencyjnie-prasowo pręży muskuły i niemal wyzywa na pojedynek całą administrację USA; amerykańscy żolnierze ze strachu opuszczają Polskę.
Jest moc, uśmiechnijcie się brygada.
Żurek nie odpuszcza Ziobrze. Konferencyjnie-prasowo pręży muskuły i niemal wyzywa na pojedynek całą administrację USA; amerykańscy żolnierze ze strachu opuszczają Polskę.
Jest moc, uśmiechnijcie się brygada.
Komentarze
Pokaż komentarze (5)