Miałam się kłaść spać, aż tu nagle trafiłam na dziwny artykuł w Dzienniku, ilustrowany zdjęciem Jacka Kuronia w jarmułce. Przeczytałam, zrobiło mi się niedobrze.
Dziennik cytuje jakiś dziwaczny artykuł z Gazety Polskiej, która to wykryła powiązania brata Jacka - Andrzeja - z Mossadem, który to z kolei maczał palce w spółce przejmującej polskie stocznie. Z bełkotliwego tekstu wynika tyle - Kuroń młodszy jest agentem, okradł polskie państwo i nasze rdzenne stocznie, z czego wynika, ze miał z tym coś wspólnego Kuroń starszy. Mam szczerą nadzieję, ze Kuroń młodszy nie jest masonem, bo tego bym już nie zdzierzyła. Mam też nadzieję, że nie jest cyklistą. To sprowadziłoby mnie do parteru. No i ta jarmułka... Wszystko się zgadza, a poszukiwacze wroga pod dywanem zacierają ręce. Mamy GTW!
Jak dobrze, ze Dziennik przestaje istnieć. Gdyby tak do kompletu Gazeta Polska...


Komentarze
Pokaż komentarze (10)