Dzisja rano, przy porannym przegladzie prasy trafiłam na wstrząsającą notkę na Onecie. Z notki wynikało, że jakaś pani z Ameryki odkryła, że jej kot o poranku domaga się jedzenia, wydając przerażające, mruczące dźwięki. Co gorsza - koty jej znajomych też tak robią. Wnosek z tego taki, że koty nami manipulują.
Poczułam się fatalnie - mam dwa koty i faktycznie o poranku oba włażą na mnie, ugniatają mnie łapami i mruczą,. Jestem manipulowana w obrzydliwy i podstępny sposób. I to do tego przez dwa paskudne futrzaki...
Zaczęłam zastanawiać się nad moim zmanipulowanym życiem - moje dwa psy też mną manipulują. Jeżowaty - rude kundliszcze wielkości kota - wygryzł mnie z mojej własne poduszki, a Luna - potężna alaskanka - zmusza mnie do codziennych przejażdżek rowerowych. Chwała Bogu, że przynajmniej mój rower ciągnie,bo już bym ducha wyzionęła. Oba nieustannie mnie terroryzują, domagając się a to żarcia, a to picia, a to włażąc mi podstępnie na kolana. Zreszta - wszystkie cztery futra tak robią.
Jadąc dalej - manipuluje mną moje dziecko. Nieustająco, z coraz większą, budzącą przerażenie wprawą. I najczęściej dostaje to, czego chce. Manipulują mną mass media - ze wszystkich stron bombardują mnie informacjami, zresztą najczęściej takimi samymi, bez względu na opcję polityczną. Ostatnio przeważnie o Jacksonie, ewentualnie o Madonnie. Po porannej prasówce już wiem, przeciwko komu mam być, a z kim trzymac.
Manipuluje mną Salon 24. W sposób podstępny, bo tu z kolei po porannej prasówce tracę rozeznanie - nie wiem przeciwko czemu mam gromko protestować, a za czym (bądź kim) stanąć murem. Cokolwiek bym nie zrobiła lub nie napisała i tak jest źle, więc pisze o grzybach leśnych jadalnych i wtedy też jest niedobrze.
Manipuluje mną moja księgowa, facet z banku i sąsiad, który uparł się, żeby wyciąć śliwkę z miedzy. Moją śliwę, z mojej miedzy, a ja się na to zgodziłam, bo zostałam zmanipulowana. Nawet moja własna kosiarka bierze udział w spisku, bo stoi i czeka, aż złapię ja za rogi i skoszę trawę. Ona wywiera na mnie presję...
A wszystko przez Onet i koty pewnej Amerykanki... Inaczej o tych manipulacjach w ogóle bym nie wiedziała...



Komentarze
Pokaż komentarze (15)