Słuchałem tego faceta bodajże we czwartek (30.08) w TOK FM. Nie jest to człowiek głupi i wielokrotnie podzielałem jego poglądy. Niestety w tej radiowej audycji chłop odleciał. Rzecz była o tym co zrobić w tak trudnej sytuacji politycznej i jak tu w najbliższej przyszłości doprowadzić członków PIS przed Trybunał Konstytucyjny. I wtedy pan Piotr wpadł w słowotok w takim mniej więcej stylu: Komisje i TK to oczywiste, ale trzeba będzie wielu, wielu lat i zabiegów takich wybitnych person jak on sam żeby po rządach PIS odbudować u ludzi właściwą świadomość.
Kaczyńscy zrobili narodowi wielką krzywdę i ludzie nie wiedzą już co jest dobre a co złe. Nie umieją właściwie ocenić, czują się zdezorientowani i nie potrafią słuchać rodzimych mędrców. Szkody niematerialne, a na psychice społeczeństwa są niemal nie do naprawienia.
Słuchałem tego "jedynie słusznego" wywodu i tak samo jak po wysłuchaniu światłych Geremka, Żakowskiego i innych doszedłem do wniosku, że czas tych panów już niechybnie się kończy. Ludzie mają dość pouczeń, politycznej poprawności i kazań różnych mądrali. Polacy myślą sami i oceniają, kto tylko gada, szkaluje, mąci a kto przywraca (choć z trudem) obywatelom wiarę w uczciwość. Wybory tych ludzi nie są wyborami moimi i moich bliskich, znajomych. Jest nas coraz więcej! Mamy dość pouczania i wytyczania "słusznej drogi". Pokażemy to w najbliższych wyborach.


Komentarze
Pokaż komentarze (9)