emigracja emigracja
540
BLOG

Co Prezydent będzie robił w Davos?

emigracja emigracja Polityka Obserwuj notkę 10

Nie wiem dokład­nie co pre­zy­dent będzie robił w Davos, szcze­rze powie­dziaw­szy to nudna impreza. Nie zaj­muję się tym wyjaz­dem, odpu­ści­łem sobie to w tym roku — powie­dział Money.pl Sła­wo­mir Nowak, mini­ster z Kan­ce­la­rii Pre­zy­denta


Co Pre­zy­dent będzie robił w Davos? Otóż wyja­śniam, Pre­zy­dent będzie zjeż­dżał z lodowca Jakobshorn, który jest prak­tycz­nie w cen­trum mia­sta, jakieś 5 minut pie­szo od cen­trum kon­gre­so­wego albo pój­dzie na świetny kom­pleks base­nów, w któ­rym lubił się plu­skać mój kolega Robot. Na lodo­wi­sko Pre­zy­dent nie pój­dzie bo na łyżwach nie wyglą­dałby este­tycz­nie.
W pew­nym sen­sie mini­ster Nowak ma rację z tą nudą, bo np. takie „życie nocne” Davos jest mało inte­re­su­jące. W 6 knaj­pach na krzyż oraz w hote­lo­wych barach nikt się nie upija. Nuda. Tylko sączą napitki i gadają, gadają... w dodatku w obcych języ­kach. Pol­skiego tam na lekar­stwo, chyba że mój eks­por­towy kolega Robot znowu wpad­nie się poplu­skać, bo nie­stety moje dziecko na narty będzie się nada­wało dopiero za dwa lata więc na moje towa­rzy­stwo nie ma co liczyć;)
Powyż­sze cie­szy mnie jako oby­wa­tela, bo to ozna­cza że w prze­ci­wień­stwie do swo­ich mini­strów, Pre­zy­dent lubi ruch na świe­żym powie­trzu i choć nie zna języ­ków to nie musi pić żeby mu nie było nudno.

emigracja
O mnie emigracja

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka