Persefono, Pani Kwietna, wróć, ogród z jaskini czynić ucz …
Przez złote kratki zajrzał do ogrodu -
Stamtąd go miła, cicha woń zawiewa;
Kwietnego na twarz coś zachwycił chłodu,
[Juliusz Słowacki]
Chylą się wszystkie głowy jak kłosy na łanie.
[Adam Mickiewicz]
Boć i kwietny i owocny
Był dla duszy żywot nocny.
[Wincenty Pol]
Wiatry siecze i miele
gałęzi giętki młyn,
w cichym pąków wybuchu
nadchodzi cud ognia
słońca w owoce wcieleń.
Traw tratwa to twa co trwa
i tylko z rzadka wiatrołom
straszy w snach, nie lękaj się
niezliczone wciąż pikują eskadry
nasion w ziemię w życie w piach.
Areopag woni wyłoni
śnień cień rozdzwoni
dzień w dzień dzień w dzień
ostanie się wbrew wiatrowi
pnący się masztu pień.
Masz tu pień i śpiewów liści narowy,
niech ziści się edenu bliski sens
w ogrodzie czaszki za małej wciąż
na to wszystko, w jaskini tej dumnej
kwietnej, twojej biednej głowy.
8-20.05.2012



Komentarze
Pokaż komentarze (21)