CO ZA CZAS?
co za czas?
późno
zmierzcha
poeci mają
swoich sekretarzy
nawet po śmierci
co za czas
wycieczki zwiedzają szuflady
poetów
i legowiska proroków
grzebią w zagłówkach
świętych
by potem zdjąć się
cyfrowo na ich tle
co za to
co łaska
budda tonie
w kwiatach
sypanych przez śpiących,
z tego wszystkiego
chyba zacznie lunatykować
allahowi wmawiają sadyzm
boska trójca musi się tłumaczyć
przed nieumiejącymi zliczyć
do dwóch
i jak tu mówić
do drugiego
skoro wszyscy pierwsi
i toną w kwiatach
ostrząc noże
samozachwytu
gdy odcinasz kupony
procent rośnie
lichwa ciała od ducha
byli i będą w tym czasie
ci co ostrzegają
ale on jak niegdyś
tak i dziś
żyjących o mleku i miodzie
nie wysłucha
======================
SALTO MORTALE
podobno
gdy ty będziesz
to nas już nie będzie
a może ciebie
wcale nie ma
co za nieuk
powłóczący nogami,
smutny przybysz
z wilgotnej krainy,
wykrzesał ze swojego strachu
to imię
nie był to na pewno
wojownik żeglarz
ani ten co pierwszy
zmusił ziemię
by zapłakała w ogniu
łzami metali
śmierć
imię bez rzeczy
predykat bez przedmiotu
płacz bez oczu
płachta postrzępiona
czarny kapelusz
strach na wróble
a jednak ją przyzywamy
nieistniejącą
i przeklinamy nic
jak nic
lepimy cię, śmierci,
z piasku
przedrzeźniając boga
nie ożyje jednak
piaszczysta rzeźba
bo twe prawdziwe imię
metamorfoza
na próżno szukać tego
co je pojmuje
lecz kto powiedział
że jesteśmy tu
by zrozumieć
=====================



Komentarze
Pokaż komentarze (21)