Dwa dni temu redakcja Gazety Wyborczej opublikowała bezprecedensowy tekst-manifest.
Prof.Nowak tak to podsumował: "Histeria nienawiści godna jest hitlerowskiego Stürmera. To ten poziom dzielenia społeczeństwa."
"Ja się tym przekazem, tym tekstem bardzo martwię. I mówię to z pełną powagą. Przeczytałem ten artykuł, niedawno analizowałem przekaz treści na stronie Wyborczej. Martwi mnie to, bowiem widzę nakład jaki ma gazeta. Nawet jeśli nie wszystko się sprzedaje, widać, że pismo czyta wielu Polaków. Histeria nienawiści godna jest hitlerowskiego Stürmera. To ten poziom nienawiści, dzielenia społeczeństwa. Mieszkańców naszego kraju dzieli się na tych, z którymi można rozmawiać i tych, którzy są jak wszy, które trzeba wytępić, z którymi nie ma porozumienia, których należy zlikwidować, albo zamknąć w getcie. (...) Czytałem w tej gazecie tekst jednego z często goszczącychw mediach socjologów. On mówił, że najlepiej zamknąć w rezerwacie grupę zwolenników PiS-u. To niczym zapędzanie części Polaków do getta. Systematyczna kampania nienawiści wpłynęła na setki tysięcy naszych współobywateli, z którymi często wiążą nas różne więzy i relacje również rodzinne. Ta kampania nienawiści skutecznie potargała te relacje. Rów, które wykopuje wieloletnia praca siewców nienawiści z „Gazety Wyborczej”, tworzy dziś największy problem społeczny i moralny w Polsce. Największy. (...)To problem dla całego narodu. Obecnie mamy Polskę podzieloną tak mocno, jak jeszcze nigdy nie było za mojego życia. Dużo łatwiej było rozmawiać „ponad podziałami” w stanie wojennym, nawet z tymi, którzy popierali WRON, gen. Jaruzelskiego niż dziś. (...) Na to nakłada się histeryczny podział, który nie ma żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości. Ten obraz PiS-u, Jarosława Kaczyńskiego, jego zwolenników, którzy chcą obrony demokracji przed tymi, którzy są zawłaszczyli dla siebie, nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Nie widzę PiS-u, Jarosława Kaczyńskiego w roli twórców nowego pogromu, czy w roli realizujących te hasła, które się im wtyka w usta, manipulując przy tym potwornie. Tak robi Wojewódzki, Gazeta Wyborcza, przeinaczając często słowa Jarosława Kaczyńskiego. (...) Część naszych rodaków, rodzin, współbraci została przeniesiona do wirtualnej rzeczywistości. (...)
Dziś trzeba walczyć, by ich wydobyć, wyrwać ich ze świata opartego na lęku, na strachu. Za tymi kalumniami, stereotypami, jakie media powtarzają pod adresem tych, którzy chcą głosować na PiS czy Ruch Kukiza, stoi autentyczny strach, skonstruowany przez mechanizm nienawiści nakręcony przez Wyborczą. Ci ludzie, jej czytelnicy nauczyli się już bać. Ludzie, którzy często są naszymi kolegami, uczestnikami tych samych co my kręgów towarzyskich, czy nawet rodzin, są w tych kręgach. Pytanie, jak cofnąć, ograniczyć skutki tej wieloletniej kampanii nienawiści, której twarzą jest Gazeta Wyborcza i Adam Michnik."
Właściwie nic nie trzeba dodawać do tych słów. W głowie u Adama Michnika panuje wojna. On ją od lat przelewa na większość społeczeństwa. Ofiarą jest Polska.
ŚWIAT NIENAWIŚCI KOŃCZY SIĘ WŁAŚNIE.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)