Blog
"One can't prevent useful idiots from being idiots."
wawel
wawel tworzenie posągów myśli
74 obserwujących 332 notki 318492 odsłony
wawel, 22 maja 2017 r.

Ostatnie dni nadzwyczajnej kasty?

2335 18 0 A A A

image


image

Ilustracja 1. To nie fotomontaż zrobiony w Photoshopie. O godz.16:07 na stronie Dziennik.pl wisiał taki lead. Dopiero po jakimś czasie administracja poprawiła tę - bez wątpienia - freudowską pomyłkę.


Podczas Kongresu Prawników Polskich miało miejsce historyczne wydarzenie. Można by się przestraszyć tego, co zostało tam wypowiedziane. Bo w tym celu to wyartykułowano. Ale... strachy na Lachy. Właściwie na to patrząc, to należy się cieszyć z wiekopomnych słów profesora Wojciecha Popiołka. Takie samozaorania i autodemaskacje zdarzają się rzadko i dowodzą stanu agonalnego rzeczonej kliki. Musi być z nimi tragicznie i strach musi być - nazwijmy to tak - historyczny, dziejowy. Cieszyć się można z tego, gdyż podobnie jak słowa M.Gersdorf i jak tajna instrukcja o nieużywaniu słowa "kasta" jest to trzecia cegłówka do monumentalnego grobowca najbardziej opornej i antypolskiej subkultury w Polsce, kasty prawniczej. Nad tym grobowcem pozostaje tylko postawić piramidę. I to właśnie sami robią – piramidę piramidalnych „mądrości”. 


„W demokratycznym państwie prawnym suwerenem nie są wyborcy. Suwerenem są wartości znajdujące się w prawie” – ogłosił rzecznik nadzwyczajnej kasty. Ponieważ prawo dlatego jest prawem, że znajdują się w nim wartości, to w efekcie słowa prof. Popiołka to nic innego, jak trochę złagodzona pijarowo wersja stwierdzenia że władzę stanowią i sprawują święte księgi prawa napisanego przez nas i przez nas interpretowanego. Mamy tu skrótowe ujęcie zarówno ustroju PRL-u jak i ustroju hybrydy pookrągłostołowej. Potłumaczmy to: w demokratycznym państwie prawa lud, to nie lud. Lud to rzesza wiernych kornie oczekująca interpretacji i decyzji Strażników Prawa. Lud to podnóżek, tłum niewolników. Ubezwłasnowolniony tłum. Wyzuty z własności i pozbawiony wpływu na prawo, czyli na władzę. Naród od ponad 20 lat był ubezwłasnowolniony. Panowało tu nie: we, the people, lecz my, Prawo i nasi ludzie oraz reszta będąca milczeniem. Jedna przydawka w art.2 Konstytucji i... już mamy władzę absolutną naszej kasty i kast sprzymierzonych zagwarantowaną na zawsze. Kiełzno, chomąto, wędzidło, uzda, lejce – w kręgu tych skojarzeń się tu obracamy. Jednym słowem  u p r z ą ż. Nie przypadkowo – jak ktoś już to zauważył – ostatnio furorę robią sondaże autorstwa Kantar Public w których – jak na wyścigach konnych, partia polska i partia antypolska idą łeb w łeb. (Kantar to czystej krwi potomek TNS-u, a więc założonego przez Włodzimierza Sokorskiego OBOP-U). Wszak kantar to uproszczona uzda... „Kantar – rodzaj uproszczonej uzdy (dla konia, osła, muła lub innych zwierząt hodowlanych lub w terminologii W.Bartoszewskiego „bydło”). Do kantara nie dopina się wędzidła, jego częścią jest natomiast kółko do mocowania uwiązu. Kantar umożliwia czyszczenie, prowadzenie i wykonywanie innych prac przy zwierzęciu”. Cóż tu dodać, chyba tylko to, że osioł i muł zmądrzały i się postawiły pod kierownictwem orłów, a lew, wyliniały i ranny nawet nie ma sił uciekać, tylko odsłania podbrzusze. 


Wypowiedź prof. Popiołka to kuriozum niespotykane w dziejach cywilizacji łacińskiej. Przejdzie ono do historii i do Księgi Guinnessa (o ile ma kategorię najgłupsza wypowiedź stulecia).


Unieszkodliwienie destruktywności kasty prawniczej (i powiązanej z nią interesami innych kast i grup oligarchicznych) względem państwowości polskiej jest warunkiem przystąpienia do prac nad nową konstytucją. Poznanie ich skrytych myśli i przekonań jest bezcenne :). Należałoby poprosić o jeszcze kilka przypadków "puszczenia farby" o tym, co im w duszy gra. Oszczędzi to nam części pracy nad systemową analizą dywersji czynionej w Polsce przez kilka środowisk i pozwoli wypracować prawdziwą polską konstytucję. Pozwólmy im się bronić – ich linia obrony ujawnia, stawia w świetle dnia ich nadane samym sobie prerogatywy. Prerogatywy, które blokują i niszczą polskie państwo od ponad 20 lat.

Cóż, największy wróg kładąc się na plecach odsłonił w całej okazałości podbrzusze. Może to znaczyć: czyń kacie swą powinność albo: będę gryzł do końca, albo: nie bijcie za mocno i pozwólcie wyjść z twarzą. Co by to nie znaczyło,  jedno jest pewne z tego popiołka, z tych popiołów fałszywy feniks już się nie podniesie. Można otwierać szampany :).

Jak brzmi w całości to „kosmiczne” zdanie, które wypowiedział Wojciech Popiołek?

„W demokratycznym państwie prawnym suwerenem nie są wyborcy. Suwerenem są wartości znajdujące się w prawie, a na straży tych wartości stoją niezależne sądy i niezawiśli sędziowie”. Warto rozpatrzeć credo prof. Popiołka w komplecie z dyrektywą partyjną prezes Sądu Najwyższego M.Gersdorf:

„Proponujemy skupienie się na informacji, że działamy w interesie obywatela, a nie w interesie własnym”. Brzmi to komicznie, przypomina wypowiedź Breżniewa, aby skupić się na mówieniu o tym, że w Rosji panuje wolność i prawa człowieka. Dalej pani prezes zaapelowała: „musimy wychodzić do ludzi”.

Opublikowano: 22.05.2017 22:52.
Autor: wawel
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Uszanować chciałbym Niebo, Ziemi czołem się pokłonić, ale człowiek jam niewdzięczny, że niedoskonały... =================================================== Nagroda Roczna „Poetry&Paratheatre” w Dziedzinie Sztuki ♛2012 - (kategoria: poetycki eksperyment roku 2012) ♛2013 - (kategoria: poezja, esej, tłumaczenie) za rozpętanie dyskusji wokół poezji Emily Dickinson i wkład do teorii tłumaczeń ED na język polski ==========================
❀ TEMATYCZNA LISTA NOTEK ❀
F I L O Z O F I AAGONIA LOGOSU H I S T O R I A 1.Ludobójstwo. Odsłona pierwsza. Precedens i wzór. 2. Hołodomor. Ludobójstwo. Odsłona druga. Nowe metody. 3.10.04.2011 WARSZAWA, KRAKÓW –- PAMIĘĆ I OBURZENIE=======image ================ P O E Z J A 1. SZYMBORSKA czyli BIESIADNY SEN MOTYLA 2. Dziękomium strof Strofa (titulogram) 3.Limeryk 4.TRZEJ MĘDRCOWIE a koń każdego w innym kolorze... 5.CO SIĘ DZIEJE H U M O R -S A T Y R A -G R O T E S K A -K A B A R E T 1.KSIĘGA POWIEDZEŃ III RP czyli ZABIĆ ŚMIECHEM 2.KABARET TIMUR PRZEDSTAWIA czyli Witam telefrajerów... 3.III RP czyli Zmierzch Różowego Cesarstwa 4. Biłgoraj na tarasie - SZTUKA PRZETRWANIA DLA ELYT Z AWANSU 5.MANIFEST KBW czyli Kuczyński, Bratkowski, Wołek 6.SONATA NIESIOŁOWSKA a la Tarantella czyli KOLAPS STEFANA 7.Transatlantyckie - orędzie Bronisława Komorowskiego W Ę G R Y 1.WĘGRY, TELEWIZJA, KIBICE 2.GALERIA ZDJĘĆ węgierskich 3.ORBAN I CZERWONY PRĘGIERZ M U Z Y K A 1.D E V I C S 2.DEVICS - druga część muzycznej podróży... 3.HUGO RACE and The True Spirit 4.SALTILLO - to nie z importu lek, SALTILLO - nie nazwa to rośliny 5.HALOU - muzyka jak wytrawny szampan 6.ARVO PÄRT - Muzyka ciszy i pamięci 7. ♪ VICTIMAE PASCHALI LAUDES ♬

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Wiem o tych wszystkich niuansach. Pierwsza wersja notki była o wiele dłuższa i przepełniona...
  • @izaluka To chyba Pieronek pierwszy wyskoczył z tymi parafiami. Pewnie, że to manipulacja....
  • Gości-ości-ści sci-fi

Tematy w dziale Społeczeństwo