5 obserwujących
169 notek
82k odsłony
1539 odsłon

Pisowskiej choroby konstytucyjnej autopsja

Wykop Skomentuj81

Domniemanie zgodności z konstytucją i posiadanie większości parlamentarnej pcha zbyt wielu ludzi do realizacji norm, które nie są mądre bo nie są spójne. Przykładem takiego braku spójności jest problem ustawy o Sądzie Najwyższym.


W ramach poprawy funkcjonowania Państwa starano się poprawić do tej pory działanie Trybunału Konstytucyjnego, prokuratur, policji, sądów powszechnych i Sądu Najwyższego.


W całej reformie zapomniano natomiast o zasadzie spójności, nie dokonano przeglądu stanu prawa, nie określono problemów innych niż "obecność" w systemie ludzi którzy mogą torpedować plany partii.


Zacznijmy od podstaw. Każdą ustawę zaczyna się od opisu organu, czym on jest, jakie miejsce w systemie trójpodziału władzy zajmuje i czym się zajmuje.


Właściwość podmiotowa i przedmiotowa organu ma to do siebie, że winna być zamknięta lub otwarta. Zamknięcie właściwości powinno dotyczyć granic pomiędzy organami czyli bariery podmiotowej. Zapisy takie powinny chronić organy przed sporem kompetencyjnym.

Spór kompetencyjny wynikać będzie prawie zawsze z właściwości przedmiotowej. I tu właśnie zaczynają się schody. Problem w Prawie i Sprawiedliwości polega na tym że nie myślą jak "naprawić prawo" i jak "stworzyć dobre prawo" lecz jak stworzyć organ aby działał i "nie przeszkadzał" w reformach.

Organ ma działać dla obywateli a nie przeszkadzać 'politykom" i ich interesom.

I tak kilka słów o zasadach techniki prawodawczej. Jedna z norm tych zasad brzmi.

§ 2. Ustawa powinna wyczerpująco regulować daną dziedzinę spraw, nie pozostawiając poza zakresem swego unormowania istotnych fragmentów tej dziedziny.


Zakres właściwości tj. dziedzina spraw którą zajmuje się treść ustawy nie powinna być "opisana w miarę dokładnie". I tu jak w przypadku "dopalaczy" czyli zjawisk lub podmiotów jeszcze nie znanych prawu dziedzina spraw regulowany powinna być tak opisana aby nie trzeba było poprawiać ustawy z chwilą pojawienia się zagadnienia.


I tak zasady ogólne właściwości przedmiotowej ustawy powinny być opisane z pomocą definicji dziedziny a nie "norm". Opis w postaci norm szczegółowych może być przytoczony w formie iteracji przykładowej.


Iteracje tą można uzyskać za pomocą przejścia z definicji ogólnej do iteracji przykładowej. Drogą przejścia takich norm są odpowiednie pojęcia użyte w ustawie np. a w szczególności, w szczególności, przed wszystkim, między innymi, a także:

Iteracje zamkniętą rozpoczyna się na przykład od zwrotów "należy, ma, jest powołany do : ".


A jak to jest w prawie?

"Art.1.System oświaty zapewnia w szczególności"


Art. 5.
 1. Do zadań ABW należy:
  1)   rozpoznawanie,  zapobieganie  i  zwalczanie  zagrożeń  godzących  w  bezpieczeństwo wewnętrzne państwa oraz jego porządek konstytucyjny, a w szczególności w suwerenność i międzynarodową pozycję, niepodległość i nienaruszalność jego terytorium, a także obronność państwa,


Jak jest to w ustawie o Sądzie Najwyższym

Art.1.
Sąd Najwyższy jest organem władzy sądowniczej, powołanym do:


I tu pojawia się wstęp do iteracji zamkniętej czyli ograniczenia granic działania organu.


Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych.

§ 2.Sądy  powszechne  sprawują  wymiar  sprawiedliwości  w zakresie  nienależącym  do  sądów  administracyjnych,  sądów  wojskowych  oraz  Sądu Najwyższego.


Opcja nr 1

Definicji wymiaru sprawiedliwości nie znamy bo nie jest on opisany niemniej po zastosowaniu zasady interpretacji słownikowej wiadomo czym się zajmują sądy. Norma pokazuje jednocześnie rozdział kompetencji. Z rozdziały tego wynika wprost, że Trybunał Stanu i Trybunał Konstytucyjny prawdopodobnie nie sprawują wymiaru sprawiedliwości.


Opcja nr .2

Norma opisująca sposób działania sądu powszechnego jest nadal źle skonstruowana gdyż nie podaje obszaru jego faktycznej władzy tj. sądy powszechne stanowią władzę która sprawuje wymiar sprawiedliwości w zakresie nienależącym do: sądów administracyjnych, sądów wojskowych, Trybunału Stanu, Trybunału Konstytucyjnego oraz Sądu Najwyższego.


Nie ma też ani słowa o tym że Sądy powszechne są organem powołanym do zapewnienia sprawiedliwości społecznej i podlegają w tym zakresie kontroli Sądu Najwyższego.


Kolejna zasad techniki prawodawczej - dokładność procesu legislacji, zasad stosowania uogólnień, norm otwartych pozwalających na reakcje na sytuacje nieopisane. Zasada nie tworzenia prawa do "przypadku" lecz tworzenia prawa dla całości obszaru z opisem granic stosowania norm.


§ 3. 1. Ustawa powinna być tak skonstruowana, aby od przyjętych w niej zasad regulacji nie trzeba było wprowadzać licznych wyjątków.

2. W ustawie nie zamieszcza się przepisów, które regulowałyby sprawy wykraczające poza wyznaczony przez nią zakres przedmiotowy (stosunki, które reguluje) oraz podmiotowy (krąg podmiotów, do których się odnosi).

Wykop Skomentuj81
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka