5 obserwujących
169 notek
82k odsłony
84 odsłony

Zagrażający PiS czynnik ludzki

Wykop Skomentuj

W czasie wczorajszej konferencji prasowej Andrzej Duda wyjaśnił potrzebę reformy sądownictwa koniecznością zmiany sędziów z powodu "czynnika ludzkiego".


Czynnik ludzki - czynnik spowodowany przez konkretne jednostki i grupy ludzkie wypełniające struktury organizacyjne oraz realizujące w organizacjach zarówno obowiązki i zadania wynikające z pełnionych przez siebie ról, jak i swoje własne, prywatne cele i dążenia. Najczęściej są używane określenia, które służą podkreśleniu znaczenia ludzi dla realizacji celów organizacyjnych i uznania ich za podstawowy składnik ekonomicznej wartości organizacji. W tym znaczeniu mówimy o "zasobach ludzkich".

https://pl.wikipedia.org/wiki/Czynnik_ludzki

Z pewnością miał na myśli popełnianie przez sędziów wielu błędów które stanowiły podstawę do stworzenia izby która ma naprawić wszystkie "rażące" orzeczenia Sądu Najwyższego.

Tolerowanie statystyki sądu, w której liczba oddalenia kasacji jest potężna, liczba wygranych spraw i zmian orzeczeń sądów niższych instancji 'znikoma" okazało się niemożliwe.

Wśród tych kasacji a dokładniej odmowy kasacji są orzeczenia wadliwe na tyle że pod znakiem zapytania pozostaje przyszłość praw do dalszego orzekania przez niektórych sędziów.

Niestety nikt do tej pory nie badał się "sam". Statystyki sądów nie powodowały relegowania członków składu orzeczniczego izb z Sądu Najwyższego. Trudno się spotkać z sytuacją w której jakiś sędzia po kilkunastu orzeczeniach wylatuje na zbity pysk do sądu pierwszej instancji bo okazuje się że jest "za głupi".

Ścieżka kariery, badanie historii orzecznictwa sędziego i efekt w postaci rażących błędów. W czym rzecz, co jest powodem reformy.

Nic bardziej mylnego. Powodem reformy jest zdolność orzekania sędziów w sprawach politycznych. Brak panowania nad możliwością określenia przez nich winy osób "zaufanych". Potrzeba kontroli nad układem nie po to żeby coś naprawić, ale po to żeby nie bruździł.

Sprawa Mariusza Kamińskiego była przykładem wysokiego ryzyka funkcjonowania czynnika "ludzkiego" nad którym PiS nie ma nadzoru. Orzeczenie w sprawie protestujących przez sejmem które zapadło ledwie kilka dni temu również jest przykładem takiego czynnika "ludzkiego". Niezawisłość sędziego i prawo do orzeczenia według uznania a nie według "wskazania" stanowi obecnie największe zagrożenie dla partii rządzącej.


Bo przecież zdarzają się w partii czarne owce.

Ojciec premiera nie odpowiedział do chwili obecnej za współudział w głosowaniu na cztery ręce.

Nikt nie odpowiedział do dziś za reasumpcje notoryczną na posiedzeniach komisji sejmowych.

Nikt nie odpowiedział za podjęcie uchwały bez podstawy prawnej w sprawie nominowania nadmiernej liczby sędziów do Trybunału Konstytucyjnego

Nikt nie odpowiedział za przyjęcie przyrzeczenia od tych "nadprogramowych sędziów".

Nikt nie odpowiedział za powołanie się na Prezes Trybunału Konstytucyjnego pomimo wad "uchwały" przyjętej wbrew obowiązującemu prawu bez kworum.

Nikt nie odpowiedział za stosownie wobec obywateli odpowiedzialności zbiorowej poprzez odebranie im dotychczasowego poziomu "emerytur" niezależnie od okresu składkowego, czasu pracy w innych organach  tylko i wyłącznie z powodu okresowej obecności w skazanej strukturze władzy w okresie PRLu.


Czynnik ludzki wymyka się powoli na oczach PiS i czasami błąd ludzki bo to jest inna nazwa

Bo czynnik ludzki jest niepowtarzalny - https://www.jobs.pl/poradniki/czynnik-ludzki-jest-niepowtarzalny

I o tym czy w danej firmie, partii, strukturze następuje rozwój i sukces - o jego powstaniu, pojawieniu się i trwaniu w coraz większym stopniu decydują jej pracownicy ( członkowie, osoby wypełniające obowiązki ).


Ten sam czynnik ludzki znany jest również jako human error czyli przyczyna wszelkich problemów. W lotnictwie znają go aż za dobrze. W przemyśle jest przyczyną gigantycznych strat.

Sęk w tym że w przypadku sądów reforma musi polegać na redukcji czynnika ludzkiego jako "human error" a nie jako wymiany jednej grupy pracowników na innych.


Wiadomo jedno - partia rządząca obrała zły kierunek i ktoś popełnił poważny błąd. I zamiast skupić się na tym "kto i jaki błąd popełnia" partia skupia się nad tym "kogo" w związku z popełnianymi w sądownictwie błędami "wymienić".


Niestety partia otacza się ludźmi niekompetentnymi, nie posiada strategów na tyle dobrych aby przekonali Naród że wymiana na stołkach do "dobra zmiana".


Bo to nie "dobra zmiana" gdy nie rozumie się jaka różnica jest między "czynnikiem ludzkim" a "wpływem czynnika ludzkiego" i sposobem eliminacji tego wpływu z systemu. Zmiana "osobowa" nie zawsze znosi obecność ryzyka czynnika ludzkiego.

Ryzyko to znosi się metodami kontrolnymi, zmianą systemów nadzoru, zmianą systemów przekazywania danych. A reformy w tym zakresie nie ma. Jakość jest podobna a może nawet "gorsza" bo do "władzy" garną się "potulni" i podatki na przekazanie "jak mają orzekać".


Jeśli nie unormuje się zasad "obrazy prawa" oraz zasad kontroli orzeczeń aby weryfikacja wyroku i statystyka błędów sędziowskich powstawała bardzo szybko byt reformy nie ma sensu.

I ostatni błąd partii.

W chwili obecnej powoływana jest cała grupa śledczych, którzy w nowej strukturze izby Sądu Najwyższego będą sprawdzali wyroki tylko po to aby  .......dopaść "niepokornych" ?. 

Zobacz galerię zdjęć:

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale