Platfusy i "zaprzyjaźnione media" szczytuja... Zapadł wyrok sądu w oparciu o talmudyczne rozważania na temat różnic między "prywatyzacją", "komercjalizacją" i "komunalizacją". Że też twórcy WRON-y na to nie wpadli! Analogicznie Jaruzel mógłby pozywać tych którzy mówią że ktoś siedział w mamrze ( a nie "był internowany"),że pałowali protestujących (zamiast "użyli środków przymusu bezpośredniego"), ubecy stosowali prowokacje (zmiast "specjalne środki operacyjne") itp. itd. - każdy sąd by przyznał rację skarżącym...


Komentarze
Pokaż komentarze