Rosyjskie media się oburzyły!!!... Mało tego! Nazwały sprawę "świętokradztwem"... Chodziło o obrabowanie poległych w katastrofie samolotu prezydenckiego. Nie, nie chodziło tu o fakt ze hieny okradają zmarłych. "Świętokradztwem" Rosjanie nazwali sugestię ze złodziejami byli funkcjonariusze OMON-u, tymczasem kradli ZOŁNIERZE rosyjskich sił zbrojnych!... No FAKT!! To całkowicie zmienia postać rzeczy! Tak, czy inaczej różne środowiska na katastrofie skorzystały, choć w różnym stopniu: kremlowscy czekiści mają już pewność że przy okazji następnej wojny z Gruzją nikt nie poleci do Tibilisi psuć im humor, kilku facetów priwislinskim kraju zyskało stanowiska a paru sołdatów trochę pieniędzy na wódkę - Każdy orze jak moze w czekistowskim kołchozie...
30
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (1)