P.....ot rozmiłował się ostatnio w poezji.. Przypominam tekst (piosenkę) jednego z blogerów. Wydaje się odpowiednia na tą okazjję: P.....T SONG, czyli poetica spontanica vulgata
słowa: Rysiek i t - rex
muzyka: Leonard Cohen
Donaldu Tusku dedykowane
Tańczmy, razem tańczmy,
Bo orkiestra jeszcze gra,
Sił mi ledwie starczy,
Ale odejść? To nie ja!
Twarz za maską błazna chowam
Już nie pierwszy raz -
Tańczmy, w ten miłości czas!
Dance me, to the end of love!
W tańcu z sobą połączeni,
Zasłuchani w song,
W ręku sztuczny penis,
Przypomina, jak nam szło,
Świński ryj i czas kochania,
Uwielbienie mas -
Tańczmy, w ten miłości czas!
Dance me, to the end of love.
Tańcz z mozołem, tańcz z uporem
Do utraty sił,
Z Niesiołem i z Komorem,
Tańcz ten taniec z WSI,
Mit Donalda Walenrooda
Nie przekonał mas –
Tańczmy, w ten miłości czas!
Dance me, to the end of love!
W tańcu jak do ślubu
po dywanach z białych róż
świński ryj nas zgubił
sztuczny penis opadł już
Bukiet ślubny w chryzantemach
Poskąpili braw -
Tańczmy, w ten miłości czas!
Dance me, to the end of love!
W tańcu gubię maskę błazna
Nie osłoni nas,
Będzie ostra jazda,
Tłum ze sceny zmiecie nas,
Żeby po nas coś zostało,
Choćby jakiś ślad -
Tańczmy, w ten miłości czas!
Dance me, to the end of love!


Komentarze
Pokaż komentarze