W czasie uroczystości grunwaldzkich Bredzący Bronek powiedział (modulując oczywiście głos jak wiejski pleban na kazaniu) że w trakcie sobotniej rekonstrukcji bitwy "życzy wszystkim zwycięstwa"... Przy obecnej linii politycznej to zrozumiałe: zbytni triumfalizm mógłby sprawić że jeszcze Niemcy by się obrazili! Strach pomyśleć co powie w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego... A w rocznicę Bitwy Warszawskiej? Zaprosi Miedwiediewa i przeprosi że spuściliśmy manto bolszewikom?


Komentarze
Pokaż komentarze