Łatwo jest wypisywać brednie o generale Błasiku. Trudniej jest ponieść konsekwencje.
Podczas debaty w siedzibie GW w której uczestniczyli członkowie komisji Millera mecenas Bartosz Kownacki, pełnomocnik Ewy Błasik, wdowy po generale, zadał pytanie: „Mam pytanie do pani Agnieszki Kublik, która prowadzi dzisiejsze spotkanie. Wczoraj zostało wydane postanowienie prokuratury, które jednoznacznie zamyka kwestię obecności pana generała Błasika w kokpicie. Państwo bardzo interesowaliście się wszystkimi fantastycznymi teoriami dotyczącymi tej obecności. Dzisiaj w Gazecie Wyborczej nie znalazłem nawet wzmianki na temat tego oświadczenia. Czy pani uważa, że tak powinno wyglądać rzetelne dziennikarstwo? Najpierw się pisze, wyrządza się komuś ogromną krzywdę, a później nawet jednej wzmianki na ten temat nie ma.”
Jak zachowała się gwiazda GW warto zobaczyć na własne oczy. Film zamieścił portal Niezależna:
http://vod.gazetapolska.pl/3238-katastrofa-wyborczej-kublik-ucieka-lasek-belkocze-wyborcza-bredzi


Komentarze
Pokaż komentarze (3)