W najbliższy poniedziałek TVN pokaże kolejny film z realizowanej przez spółkę Gadowski/Wojciechowski serii „Tragarze śmierci”.
Tym razem będzie to nietypowy reportaż. Na moment opuściliśmy orbitę wielkiej polityki i opowiadamy o losie człowieka, bez własnej winy, zaplątanego w terror. To współczesna historia Józefa K., z tą tylko różnicą, że Józefem K, jest delikatna kobieta, Polka, perfidnie wciągnięta w świat terrorystycznego spisku.
Jej mąż był członkiem Abu Nidal Organization, o czym nie miała najmniejszego pojęcia.
Usiłował wysadzić samolot izraelskich linii lotniczych El Al. W tym celu namówił swoją kochankę, Irlandkę w siódmym miesiącu ciąży, do tego aby poleciała do Izraela. Sam miał tam dojechać za kilka dni. Do walizki nieświadomej niczego kobiety wsadził bombę.
Miała eksplodować w czasie przelotu nad Europą, obok nienarodzonego dziecka i jego matki zginąć miało prawie czterysta innych, niewinnych osób.
W tym czasie na Araba czekała w Polsce nieświadoma niczego żona i kilkuletnia córeczka.
Opowiemy wam o tajnej grze SB toczonej wokół tego zdarzenia oraz ujawnimy sensacyjny dokument Abu Nidal Organization, mówiący o tym jaką rolę w zamachach bombowych odgrywały Polki.
Ujawnimy także nieznane dotąd okoliczności zamachu w Berlinie Zachodnim.
W 1986 roku wybuchła bomba w klubie „La Belle”, trzy osoby zginęły, a prawie 200 odniosło rany. Klub został zaatakowany dlatego, że gromadzili się w nim amerykańscy żołnierze.
Dotychczas uważano, że zamach ten był dziełem służb Muammara Kadafiego. Czy aby na pewno?
Wiemy już o roli Stasi w tym zamachu, po co jednak wschodnioniemiecka służba pomagała zamachowcom?
Czy atak na „La Belle” nie był pretekstem do nalotów na Trypolis?
Pokażemy dokument, który stawia te wydarzenia w nowym świetle i wskazuje...polski wątek tej historii.
Zdobyliśmy relację z wnętrza Abu Nidal Organization.
Kilka słów, jak zwykle, powie też Czesław Kiszczak.
Emisja filmu „Przecież on był moim mężem…” w najbliższy poniedziałek w programie „Superwizjer TVN” o godzinie 23.20.
Czujcie się zaproszeni


Komentarze
Pokaż komentarze (52)