Stałem tam i słuchałem.
Widziałem dwóch bezczelnych Sb – eków kupujących pijanym młodzieńcom wódkę, tylko po to, aby gówniarze pluli potem starszym kobietom w twarz.
Taliban, oszołomy, ciemnogród, mohery…
Niedawno widziałem też jak w Jerozolimie ludzie klęczeli przed krzyżem, modlili się, obok przechodzili muzułmanie, ortodoksyjni Żydzi, Koptowie, buddyści…
Był uśmiech, podanie dłoni, rozmowa.
Tam, w sercu religijnej wojny świata!
„Z jednego krzyża można zrobić dwie szubienice – rzekł fachowiec z pogardą”
Zdanie Stanisława Jerzego Leca.
Czy Polski Krzyż ma się kojarzyć z dwiema szubienicami?
Fachowcy! Przecież w konsekwencji powróz sięga także szyi budowniczych.
Inne tematy w dziale Polityka