2 obserwujących
103 notki
18k odsłon
  121   1

Chcą nam narzucić homoadopcję i homocenzurę

imageKomisja Europejska pod przewodnictwem Ursuli von der Leyen i komisarz ds. równości Heleny Dalli przechodzi do bezprecedensowej ofensywy ideologicznej. Po publikacji groźnej „Strategii LGBT” przyszedł czas na jej wdrożenie. Unijni komisarze przystąpili właśnie do konkretnych działań, którymi chcą bezprawnie narzucić wszystkim państwom UE uznawanie adopcji dzieci przez pary jednopłciowe. Jednocześnie wdrażane będą mechanizmy cenzurowania stanowisk krytycznych wobec postulatów ruchu politycznego LGBT.

Eksperci Instytutu Ordo Iuris od dawna ostrzegali przed zorganizowanym i rozpisanym na lata strategicznym działaniem lewicowych ideologów, którzy wykorzystują kluczowe organizacje międzynarodowe i organy Unii Europejskiej, by forsować swoje radykalne postulaty, w tym nadanie parom jednopłciowym przywilejów małżeńskich. Niektóre osoby niedowierzały nam wówczas, powołując się na moc unijnych traktatów, które jasno stanowią, że Unia nie ma kompetencji do wprowadzania zmian w prawie rodzinnym krajów członkowskich.

Nasze obawy były uzasadnione. W zeszłym tygodniu Komisja Europejska zapowiedziała rozpoczęcie prac nad projektem rozporządzenia o „uznawaniu rodzicielstwa” pomiędzy państwami członkowskimi UE. Przyjęcie tego rodzaju aktu prawnego oznacza narzucenie krajom takim jak Polska obowiązku uznawania adopcji dokonanych w innym państwie członkowskim przez pary jednopłciowe. Autorzy projektu, całkowicie ignorując podstawowe przepisy Traktatów, dążą do bezprawnej ingerencji w wewnętrzne prawo rodzinne poszczególnych krajów.

Nie możemy na to pozwolić. Projekt unijnego rozporządzenia to uderzenie nie tylko w podstawy prawa UE i prawa krajowego wielu państw członkowskich, ale przede wszystkim w dobro dzieci, krzywdzonych w imię radykalnych ideologii. Dlatego już rozpoczęliśmy zbieranie podpisów pod petycją do przewodniczącej Komisji Europejskiej. Organizujemy także koalicję międzynarodowego sprzeciwu wobec ideologicznej ofensywy unijnych komisarzy. W pierwszym tygodniu maja opublikujemy natomiast analizę wykazującą bezprawny charakter propozycji KE, którą złożymy w ramach konsultacji poprzedzających ostateczną decyzję co do dalszych prac nad rozporządzeniem.

Jednak Komisja nie poprzestała na forsowaniu przepisów o homoadopcji. W tym samym czasie przedstawiła też drugi projekt – zapowiedzianą w „Strategii LGBT” inicjatywę wpisania „mowy nienawiści” do Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej i katalogu „przestępstw europejskich” uznawanych obowiązkowo w całej UE. Przestępstwo „mowy nienawiści” nie zostało zdefiniowane w żadnym wiążącym akcie prawa międzynarodowego i jest narzędziem służącym kneblowaniu obrońców życia, małżeństwa i rodziny. Dzisiaj bywa pretekstem dla uznaniowego ograniczania wolności słowa na portalach społecznościowych, a już niebawem może prowadzić do pozbawienia wolności. Także w tej sprawie natychmiast przekazaliśmy Komisji nasze stanowisko i nie pozwolimy, by tak poważne prace legislacyjne następowały w UE bez rozgłosu i jasnego sprzeciwu.

Musimy nagłośnić ideologiczną ofensywę Komisji Europejskiej i zatrzymać prace nad tymi skandalicznymi i bezprawnymi propozycjami zanim będzie za późno. Jeśli opisane regulacje zostaną przyjęte, będą miały pierwszeństwo przed polskimi ustawami. Polski Sejm nie będzie mógł ich zatrzymać.

Jak już pokazaliśmy w przeszłości, nasz wspólny wysiłek może jednak zablokować bezprawne plany Komisji. Kilka lat temu skutecznie powstrzymaliśmy projekt „piątej dyrektywy równościowej”, który miał narzucić nawet małym firmom dyktat ideologów LGBT, a w ubiegłym roku doprowadziliśmy do zamrożenia ratyfikacji przez UE Konwencji stambulskiej. I tym razem musimy reagować.

Dlatego już gromadzimy poparcie organizacji społecznych z całej Europy pod międzynarodowym protestem, w którym wzywamy Komisję Europejską do respektowania Traktatów i kompetencji państw członkowskich w zakresie prawa rodzinnego. Domagamy się, by Komisja zaniechała dalszych prac nad kontrowersyjnym projektem rozporządzenia o „uznawaniu rodzicielstwa”. Inaugurację petycji zaplanowaliśmy na początek maja, a udział w niej wezmą eksperci i obrońcy rodziny z całej Europy.

Także w maju opublikujemy rozbudowaną anglojęzyczną wersję naszego krytycznego raportu nt. unijnej „Strategii LGBT”. W dokumencie przeznaczonym dla międzynarodowych odbiorców odnosimy plany KE do prawodawstwa 13. państw Unii. W części z nich, podobnie jak w Polsce, nie wprowadzono małżeńskich przywilejów dla homoseksualnych konkubinatów lub wprowadzono je w bardzo ograniczonym zakresie. Nasze analizy przekażemy też oczywiście członkom polskiego rządu w nadziei na to, że stanie on w obronie suwerenności naszego kraju i Konstytucji RP, która potwierdza tożsamość małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny.

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale