Jak można było przewidywać w końcu nastąpiło to co nastąpić musiało: pojawiły sie pierwsze protesty muzułmanów domagających się zakazania niemieckiego Oktoberfest jako święta antumuzułmańskiego.
(Nie możemy wykluczyć, że ten protest sobie ktoś robi dla jaj, ale znając stosunki panujące dzisiaj w Europie nie zdziwi nas gdyby to było na serio).
Teraz są dwie możliwości: Albo Niemcy sie obudzą albo nie.
Jeżeli się obudzą - to marny los europejskich muzułmanów.
Jeżeli nie - to marny los Niemców.
Więcej znaleźć możecie w krynicy mądrości, czyli na stronie Wielkiego Wodza Apaczów
Inne tematy w dziale Polityka